Kierowców czeka wizyta w urzędzie. W przeciwnym razie stracą prawo jazdy

Każdy kierowca od czasu do czasu musi pojawić się w wydziale komunikacji. Ma na tę wizytę ściśle określoną datę. Zapomni o niej? Może się zatem okazać, że straci uprawnienia do kierowania. To oznacza sprawę w sądzie i nawet 30 tys. zł kary.

Moment zdania egzaminu na prawo jazdy jest bez wątpienia szczęśliwy. Kandydat na kierowcę zmienia się w kierowcę. Może legalnie prowadzić auto. Z drugiej strony to też chwila, w której na osobę nakładane są nowe obowiązki. Bo nie uzyskuje ona uprawnień na zawsze i bezwarunkowo.

Zobacz wideo Wjechał pod prąd na drogę ekspresową S7. Wiózł dzieci!

Data ważności prawa jazdy i rubryka 11. Sprawdzasz ten zapis?

Jednym z podstawowych obowiązków kierowców jest dbanie o aktualną... datę ważności prawa jazdy. Można ją znaleźć w rubryce nr 11 na odwrocie dokumentu. Po minięciu tej daty kierowca przestaje być kierowcą. Jego uprawnienia są wstrzymywane. Skutek? Prowadzący powinien pojawić się w wydziale komunikacji z nowym zdjęciem, nowym orzeczeniem lekarskim i kartą bankomatową w dłoni. Po wniesieniu opłaty o wysokości 100 złotych urzędnik zamówi dla niego nowy dokument z nową datą ważności.

W tym punkcie warto wyjaśnić trzy kwestie. Kierujący powinni:

  • zdawać sobie sprawę z tego, że prawo jazdy trzeba wymienić nie tylko w razie mijania daty ważności. To jest konieczne także wtedy, gdy prowadzący zmieni nazwisko lub po prostu zgubi albo zniszczy stary druk.
  • wiedzieć, ile wynosi data ważności prawa jazdy. Dla uprawnień zdobytych po styczniu 2013 r. maksymalny termin ważności to 15 lat. Choć z uwagi na uwarunkowania zdrowotne lekarz może go skrócić nawet do roku.
  • prowadzenie z nieważnym prawem jazdy jest jak prowadzenie bez prawa jazdy. Kierowca dostanie od sądu do 30 tys. zł grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Bezterminowe prawo jazdy, a więc dokument bez wymiany? No właśnie nie

Kierowca zajrzał do prawa jazdy i rubryki 11. Tam dostrzegł jednak kreskę zamiast daty ważności. No tak, ma przecież bezterminowe prawo jazdy. A tego, jak sama nazwa wskazuje, wymieniać nie trzeba? I tak, i nie. Bo prawda jest taka, że dokumentu nie trzeba wymieniać, ale jeszcze. Unijne regulacje to jednak zmienią i to już niedługo. Bezterminowe prawa jazdy będą musiały zostać wymienione na terminowe. Okres przejściowy tej zmiany jest ściśle określony. Kierowcy obowiązkowo pojawią się w wydziałach komunikacji między 19 stycznia 2028 r. a 18 stycznia 2033 r.

Bezterminowe prawo jazdy po wymianie tylko częściowo przestanie być bezterminowe. Bo na blankiecie pojawi się data ważności. Będzie to jednak data obowiązująca sam dokument, a nie np. orzeczenie lekarskie. To nadal będzie bezterminowe. Nie trzeba go będzie zatem dostarczać podczas wymiany druku. Wystarczy nowe zdjęcie i 100 zł opłaty. Ważniejsze jest jednak to, że kierowca, który się zbuntuje i do 18 stycznia 2033 r. nie wymieni bezterminowego prawka, straci uprawnienia. Te zostaną wstrzymane z mocy ustawy.

Ile kosztuje wymiana prawa jazdy?

Teoretycznie za nowy dokument kierowca musi zapłacić 100 zł podczas wizyty w urzędzie. Tyle kosztuje wydrukowanie prawa jazdy w wytwórni papierów wartościowych. Na tym jednak realne koszty się nie kończą. Kierujący musi bowiem pamiętać np. o tym, że:

  • konieczne jest dostarczenie nowego zdjęcia. To kosztuje przeciętnie od 30 do 50 zł.
  • konieczne może być dostarczenie orzeczenia lekarskiego. Wizyta u orzecznika oznacza wydatek na poziomie 200 zł.
  • dla kierowców zawodowych konieczne jest wykonanie badań psychologicznych. Te kosztują 150 zł.
  • dla kierowców zawodowych konieczne może być odbycie szkolenia okresowego. To oznacza wydatek od 750 do 850 zł.
Czy masz bezterminowe prawo jazdy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.