Czy karetka może jechać pod prąd? Tak, ale nie w każdej sytuacji

Ratowanie życia i zdrowia jest wartością nadrzędną. Dlatego kierowca karetki może otrzymać dodatkowe uprawnienia w ruchu drogowym. Kiedy tak się dzieje? I o jakich warunkach mimo wszystko powinien pamiętać w czasie jazdy?

Podstawę dla tego materiału stanowią przepisy ruchu drogowego. Kluczowe są konkretnie trzy zapisy. Dwa z nich wskazują na warunki ruchu samochodów pogotowia. Dopiero trzeci z nich odnosi się do pytania zadanego w tytule tego materiału.

Zobacz wideo Tak powinien wyglądać korytarz życia. Policja chwali kierowców na S8

Karetka w czasie akcji staje się pojazdem uprzywilejowanym

Zacznijmy jednak od początku. Czy karetka może być samochodem uprzywilejowanym w ruchu? Oczywiście, że tak. Pojawia się bowiem na liście wskazanej w art. 53 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Nie uzyskuje jednak uprzywilejowania zawsze i wszędzie. Aby mogła otrzymać ten status, musi spełnić kilka warunków. Według art. 2 pkt 38 ustawy PoRD powinna:

  • wysyłać sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych,
  • wysyłać sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie,
  • jechać z włączonymi światłami mijania lub drogowymi.

Czy karetka może jechać pod prąd?

Karetka jedzie na miejsce wezwania. Ma włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Jest zatem pojazdem uprzywilejowanym. Czy w takim przypadku może wjechać w drogę pod prąd? Jak najbardziej tak. Powiem więcej, może nie stosować się także do innych przepisów. Jej kierowca może przekraczać ograniczenie prędkości, nie stosować się go sygnałów świetlnych wydawanych przez sygnalizator czy częściowo ignorować zasady pierwszeństwa. Takie uprawnienia daje bowiem art. 53 ust. 2 ustawy PoRD.

Pojazd uprzywilejowany może nie stosować się przepisów, ale...

Kierowca pojazdu uprzywilejowanego ma szerokie uprawnienia. Temu nie można się dziwić. Kierując np. karetką walczy się z czasem i jedzie, aby udzielić innej osobie pomocy. Czas może zatem decydować o życiu lub śmierci. Uprawnienia te nie są jednak bezwarunkowe. Bo kierujący rzeczywiście może nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów. Musi jednak zachować szczególną ostrożność. Szczególna ostrożność dotyczy przede wszystkim pierwszeństwa. Kluczowe jest to, że:

  • kierowca karetki jadąc pod prąd, musi uważać na pojazdy poruszające się prawidłowo. Mimo wszystko to one będą miały pierwszeństwo, choć mogą go ustąpić. W razie kolizji to on poniesie winę za zdarzenie.
  • kierowca karetki wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle lub z podporządkowanej może liczyć na ustąpienie pierwszeństwa przez innych kierujących. Liczyć na ustąpienie pierwszeństwa, a nie zakładać je z góry. Karetka może wjechać na skrzyżowanie np. zza budynku. Kierowcy innych pojazdów dopiero wtedy przekonają się o jej obecności.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.