W jakich krajach łańcuchy na koła są obowiązkowe? [LISTA]

Rozpoczęły się wyjazdy Polaków na narty. Pojawienie się samochodem w rejonie górskim może jednak rodzić nowe obowiązki. W którym z krajów łańcuchy przeciwśniegowe na koła są obowiązkowe? W tym materiale zamieszczamy listę z wyjaśnieniem.

Praktyczne porady w zakresie przepisów drogowych publikujemy również w tekstach pojawiających się w serwisie Gazeta.pl.

Wchodzimy w okres wyjazdów na ferie zimowe. Popularnym kierunkiem są góry. Tam niestety warunki mogą być naprawdę trudne. Zwłaszcza gdy za cel podróży rodzina obierze Alpy w części francuskiej, włoskiej lub szwajcarskiej.

Zobacz wideo Pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów

W jakich krajach łańcuchy na koła są obowiązkowe?

Zagraniczny wyjazd na narty może przynieść wiele frajdy. To oznacza dłuższe stoki i lepiej zorganizowaną logistykę zjazdów. Warto jednak pamiętać o tym, że wyjazd poza Polskę zawsze wymaga przygotowania. Kluczowym jego punktem jest sprawdzenie obowiązujących za granicą przepisów drogowych. Co te mówią o stosowaniu łańcuchów śniegowych? Gdzie są one obowiązkowe? Na początek skupmy się na krajach, które są szczególnie popularne wśród Polaków w czasie zimowych wyjazdów.

  • Austria – łańcuchy przeciwśniegowe w Austrii są obowiązkowe tylko na drogach, na których zostało to wskazane znakiem drogowym. Trzeba je zatem mieć na wyposażeniu pojazdu.
  • Czechy – w złych warunkach podstawowym obowiązkiem są zimówki. W razie ośnieżenia drogi, kierowca może (ale nie musi) używać łańcuchów.
  • Francja – w rejonach górskich pojawiają się strefy, do których z uwagi na trudne warunki drogowe wjechać mogą tylko pojazdy, które posiadają ogumienie o homologacji zimowej lub letnie, ale z łańcuchami przeciwśniegowymi. Te należy zamontować w razie potrzeby. Łańcuchy muszą się znajdować na pokładzie przynajmniej dla dwóch kół pędnych.
  • Słowacja – w złych warunkach podstawowym obowiązkiem są zimówki. W razie ośnieżenia drogi, kierowca może (ale nie musi) używać łańcuchów.
  • Słowenia – między 15 listopada a 15 marca samochód musi być eksploatowany na oponach zimowych. Alternatywnie kierowca może jechać na oponach letnich, ale musi mieć łańcuchy przeciwśniegowe dla kół pędnych. Tylko wtedy pojawia się obowiązek ich stosowania.
  • Szwajcaria – obowiązek używania łańcuchów przeciwśniegowych dotyczy trudnych warunków drogowych oraz dróg stale lub prawie zawsze pokrytych śniegiem albo lodem oraz aut jadących na oponach letnich. Obowiązek może zostać rozszerzony również na auta z oponami zimowymi, ale głównie w ekstremalnych warunkach pogodowych. W takim przypadku będzie dotyczyć kół napędowych.
  • Włochy – identycznie jak we Francji, kluczowy staje się znak drogowy. Ten mówi o konieczności używania opon zimowych lub opon letnich z łańcuchami przeciwśniegowymi we wskazanym okresie roku.

Czy w polskich górach łańcuchy śniegowe są obowiązkowe?

Cudze chwalicie, swojego nie znacie? Polskie góry również są piękne i również chętnie przyjmują turystów podczas zimowego wypoczynku. W ich przypadku łańcuchy śniegowe mogą być wymagane, ale wcale nie muszą. O obowiązku mówi pojawienie się znaku drogowego C-18 "nakaz używania łańcuchów przeciwpoślizgowych". Choć może on dotyczyć tylko określonego typu pojazdów i jest raczej stawiany na drogach zlokalizowanych w wyższych partiach.

Wybierając się w Alpy zimą pamiętaj o łańcuchach na koła (fot. Bridgestone)Wybierając się w Alpy zimą pamiętaj o łańcuchach na koła (fot. Bridgestone) Wybierając się w Alpy zimą pamiętaj o łańcuchach na koła (fot. Bridgestone)

Marginalny nakaz używania łańcuchów przeciwśniegowych wcale nie oznacza, że kierowca może zignorować ich posiadanie. Jadąc zimą w góry, szczególnie w okresie intensywnych opadów śniegu, łańcuchy warto wozić w bagażniku. Mogą się przydać podczas podjazdu na wzniesienie nawet w takiej aglomeracji, jak Zakopane i nawet w przypadku aut posiadających zimówki. Warunki drogowe w sezonie bywają bowiem momentami naprawdę trudne. Warto się z tym liczyć i dla bezpieczeństwa zabezpieczyć łańcuchy, chociażby na koła pędne.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.