Kiedy można jechać 60 km/h w mieście? Nigdy nie słuchaj starszych kierowców

Przepis nie działa już od dłuższego czasu, ale wciąż są kierowcy, którzy jeżdżą po mieście szybciej niż można. I są pewni, że tak można. Co ciekawe, czasem utwierdzają ich w tym także same samochody.

Istnieje rozpiska, którą powinien znać każdy polski kierowca. Wyznacza standardowe ograniczenia prędkości na drogach różnego rodzaju. Każdy kraj ma takie odgórne zasady i znaki z całą listą zobaczycie, przekraczając granicę państwa. W Polsce możemy jeździć:

  • teren zabudowany – 50 km/h
  • teren niezabudowany – 90 km/h
  • teren niezabudowany (droga dwujezdniowa) – 100 km/h
  • droga ekspresowa jednojezdniowa – 100 km/h
  • droga ekspresowa dwujezdniowa – 120 km/h
  • autostrada – 140 km/h
Zobacz wideo Zderzenie dwóch aut w Lublinie. Policja opublikowała nagranie ku przestrodze

Ile można jechać w mieście?

Na drodze najważniejsze są znaki drogowe, dlatego to ich trzeba się słuchać i przestrzegać wypisanych na nich ograniczeń. 50 km/h możemy jechać po wjeździe do terenu zabudowane i kiedy nie ma innych znaków. Nie ma znaku z ograniczeniem prędkości? Wtedy stosujemy powyższą tabelkę. Pamiętajcie jednak o nadrzędności znaków. Drogowcy zazwyczaj bardzo rozsądnie je rozstawiają. Dlatego na osiedlowych, zatłoczonych uliczkach, gdzie często chodzą piesi jeździmy 30 km/h, a na głównych arteriach i mostach 70-80 km/h.

Warto też przypomnieć o kwadratowym znaku, który często pojawia się w mieście. To podchwytliwe ograniczenie prędkości, ponieważ zwykle jest sporo niższe od zwyczajowych 50 km/h i nie odwołują go skrzyżowania. Kwadratowe ograniczenie prędkości odwołuje dopiero taki sam znak, ale przekreślony. Niektórzy kierowcy o tym zapominają i nieświadomie łamią przepisy.

Dlaczego wielu kierowców twierdzi, że w nocy można jeździć 60 km/h?

Stary nawyk i przyzwyczajenie. W czerwcu 2021 r. ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym zostało ujednolicone. Niezależnie od pory dnia możemy jechać maksymalnie 50 km/h. Kiedyś w godzinach 22-5 limit był podnoszony do 60 km/h. To przeszłość, ale wielu osobom mocno weszła w krew. Co ciekawe, Polska była jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym istniał taki podział w momencie, kiedy go znoszono.

I jeszcze jedna ciekawostka. W samochodach instalowane są systemy rozpoznawania znaków, które gdzieś na ekranie wyświetlają kierowcy ograniczenie prędkości na danej drodze. Zawsze odradzamy ufać im za mocno, ponieważ to jeden z najczęściej mylących się systemów, a czasem potrafi zaskoczyć przedziwnym wskazaniem. Wciąż jednak zdarzają się auta, które będą twierdzić, że w mieście po 22 można przyspieszyć i wam to pokażą. Nie ufajcie im. O ile ograniczenia prędkości do 60 km/h nie podniósł znak, to legalnie można jechać 50 km/h.

Mandaty za prędkość w 2023 r. Są dwie rozpiski

Nieznajomość przepisów nie zwalnia z ich przestrzegania. Dlatego warto sobie je regularnie przypominać, nie ryzykując dość wysokiego mandatu. W Polsce działa już ostrzejszy taryfikator mandatów i punktów karnych. Tak prezentują się te za prędkość. Poniżej wklejamy jeszcze drugą rozpiskę. Kierowcy-recydywiści muszą się liczyć z podwojeniem finansowej kary przy rażącym naruszeniu przepisów.

  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h – mandat 50 zł i 1 punkt karny,
  • o 11–15 km/h – 100 zł i 2 punkty karne,
  • o 16–20 km/h – 200 zł i 3 punkty karne,
  • o 21–25 km/h – 300 zł i 5 punktów karnych,
  • o 26–30 km/h – 400 zł i 7 punktów karnych,
  • o 31–40 km/h – 800 zł i 9 punktów karnych,
  • o 41–50 km/h – 1000 zł i 11 punktów karnych,
  • o 51–60 km/h – 1500 zł i 13 punktów karnych,
  • o 61–70 km/h – 2000 zł i 14 punktów karnych,
  • o 71 km/h i więcej – 2500 zł i 15 punktów karnych.

Tak wygląda taryfikator z podwójnymi karami:

  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 31–40 km/h – recydywa 1600 zł
  • o 41–50 km/h – recydywa 2000 zł
  • o 51–60 km/h – recydywa 3000 z
  • o 61–70 km/h – recydywa 4000 zł
  • o 71 km/h i więcej – recydywa 5000 zł
Za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym przyłapany na gorącym uczynku kierowca z automatu traci prawo jazdy na trzy miesiące.
Więcej o:
Copyright © Agora SA