Mandaty za złe światła w 2023 r. Policjanci zaczęli je masowo wystawiać właśnie teraz

Wystawienie mandatu za złe światła jest o tyle wygodne dla policjanta, że wymaga jedynie... obserwacji drogi. Wady stwierdza się bowiem wzrokowo. Jakie konkretnie wady? Nie ma jednego mandatu za złe światła. Kar takich jest kilka.

O karach dla kierowców opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Jesień uderzyła na dobre. Zmrok zapada naprawdę szybko, a do tego nie brakuje opadów deszczu i mgieł. Takie warunki drogowe oznaczają wyzwania. Ale nie tylko na polu techniki jazdy. Bo bezpieczeństwo to także oświetlenie. Właściwe oświetlenie warto dodać! Policjanci będą się zatem uważniej przyglądać reflektorom w aucie.

Zobacz wideo

Mandatów za złe światła w 2023 r. jest kilka!

Mandat za złe światła w samochodzie – mówiąc nieco poetycko – może mieć tak naprawdę dwa odcienie. Pierwszy dotyczy uruchomienia w czasie jazdy nie tej części reflektora, która w danych warunkach drogowych jest konieczna. Tutaj karana będzie m.in.:

  • jazda na światłach do jazdy dziennej po zmroku – mandat wynosi 300 zł i jest uzupełniony 6 punktami karnymi.
  • jazda na światłach do jazdy dziennej w czasie opadów deszczu lub mgły – mandat wynosi 100 zł i jest uzupełniony 2 punktami karnymi.
  • jazda na światłach długich w taki sposób, że oślepia innych użytkowników drogi – mandat wynosi 200 zł i jest uzupełniony 4 punktami karnymi.
  • jazda na światłach przeciwmgłowych tylnych w warunkach dobrej przejrzystości powietrza – mandat wynosi 100 zł i jest uzupełniony 2 punktami karnymi.

Podsumowując, w czasie opadów deszczu lub po pojawieniu się mgły, kierowca musi pamiętać o włączeniu świateł mijania. Nie może jechać na światłach do jazdy dziennej. Druga z kluczowych zasad dotyczy jazdy na światłach przeciwmgłowych tylnych. Tych można używać tylko wtedy, gdy przejrzystość powietrza spadnie poniżej 50 metrów. Jak tylko warunki poprawią się, należy je natychmiast wyłączyć. To intensywne światło, które może oślepiać kierujących jadących z tyłu!

Ile wynosi mandat za uszkodzone światła w samochodzie?

Drugi odcień mandatu za złe światła w samochodzie jest bardziej groźny dla bezpieczeństwa i przede wszystkim bardziej kosztowny dla kierowcy w czasie kontroli drogowej. Bo tu karę można otrzymać m.in. za:

  • przepaloną żarówkę,
  • słabą siłę działania świateł związaną np. z wypalonym odbłyśnikiem,
  • źle ustawione reflektory, które świecą zbyt nisko lub zbyt wysoko,
  • pęknięcia kloszy reflektorów,
  • wilgoć występującą pod kloszem reflektorów,
  • "tuning" świateł poprzez montaż żarówki imitującej barwą ksenon lub retrofitów LED, ewentualnie przeróbkę halogenu na ksenony.

Wykrycie którejkolwiek z powyższych usterek sprawia, że policjant musi uznać samochód za... niesprawny! Nie spełnia on bowiem wymogów technicznych stawianych przez przepisy. Skutkiem takiej sytuacji stanie się w pierwszej kolejności odebranie dowodu rejestracyjnego. Policjant może nawet podjąć decyzję o wycofaniu pojazdu z ruchu. Poza tym kierujący dostanie mandat. Podstawa do jego wystawienia stanie się art. 97 ustawy Kodeks wykroczeń. Ten daje możliwość nałożenia grzywny wynoszącej od 20 do 3000 zł.

Bardzo ważne jest to, że policjanci wcale nie muszą udowadniać wad oświetlenia w pojeździe. Do działania absolutnie wystarczy im "uzasadnione przypuszczenie". Mówi o tym art. 132 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.