Mandat za złe światła w samochodzie. Co ma robić kierowca podczas mgły?

Mgły jesienią stanowią popularny widok zarówno o poranku, jak i wieczorem czy po południu. W takich warunkach drogowych kluczowe natomiast staje się użycie właściwych świateł. W tym materiale przypomnijmy podstawowe zasady w tym zakresie.

Kolejne porady w zakresie eksploatacji samochodów znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Jesień oznacza mocno specyficzne warunki drogowe. To czas, w którym duża ilość wilgoci zalega w powietrzu. To też moment, w którym chętnie występują nie tylko opady deszczu, ale i mgła. Mgła mocno ogranicza widoczność kierującemu. Nakłada też dodatkowe warunki w kwestii włączonego w pojeździe oświetlenia. I wyraźnie mówią o tym przepisy drogowe.

Zobacz wideo Kierowca wyprzedzał we mgle w niedozwolonym miejscu. Policjanci zjechali mu z drogi w ostatniej chwili

Jakie światła włączyć w pojeździe podczas jazdy we mgle?

Pojawienie się mgły nad drogą sprawia, że kierowca jeden krok musi wykonać zawsze. Dwa pozostałe są ewentualnościami. O jakich konkretnie krokach mowa? Chodzi o:

  • włączenie świateł mijania nawet w czasie jazdy od świtu do zmierzchu. W warunkach mgły nie można jeździć pojazdem z włączonymi światłami do jazdy dziennej. Te bowiem świecą ze zbyt słabą mocą, przez co pojazd jest za słabo widoczny na drodze. Wymóg taki nakłada art. 51 ust. 2 i art. 30 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym.
  • włączenie przednich świateł przeciwmgłowych. Te sprawiają, że pojazd jest lepiej widoczny na drodze, ale i kierujący widzi więcej. Nie ma jednak obowiązku włączania przednich świateł przeciwmgłowych nawet w pojazdach, które są w nie wyposażone. To ewentualność, o której mówi art. 30 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym.
  • włączenie tylnych świateł przeciwmgłowych. Tu jednak przepisy wskazują konkretne warunki, w których kierowca może to zrobić. Może, a nie ma obowiązek! Ich włączenie jest możliwe wtedy, gdy zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. 50 m to kluczowy wymóg, bo tylne światła przeciwmgłowe są bardzo mocne i mogą oślepiać innych kierujących. Na takie warunki użycia wskazuje art. 30 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Mgła a światła drogowe

W tym punkcie mam jednak jeszcze dwie ciekawostki. Gdy kierowca jedzie poza obszarem zabudowanym i w czasie mgły chce wykonać manewr wyprzedzania lub omijania, może dawać krótkotrwałe sygnały dźwiękowe. Te będą stanowiły ważną informację dla kierujących pojazdami, które jadą z przeciwnego kierunku jazdy. Druga dotyczy świateł drogowych. Te włączone w czasie mgły wcale nie poprawiają widoczności. Sprawiają, że kierowca widzi wręcz mniej. Bo bezpośrednio przed maską pojazdu tworzy się biała ściana światła.

Mandat za światła w czasie jazdy we mgle

Warunki użycia świateł we mgle są kluczowe. Kluczowe o tyle, że mogą zadecydować o widoczności i bezpieczeństwie innych użytkowników drogi. Dlatego kierowca, który nie zastosuje się do powyższych zasad, powinien liczyć się z wizją mandatu karnego. W razie stwierdzenia wykroczenia, policjanci mogą zatrzymać pojazd do kontroli i ukarać kierującego. Ile wyniesie grzywna?

  • 200 zł dostanie kierowca, który będzie jechał na światłach do jazdy dziennej we mgle. Otrzyma też 2 punkty karne.
  • 100 zł dostanie kierowca za nieprawidłowe użycie świateł przeciwmgłowych tylnych. Otrzyma też 2 punkty karne.
  • od 150 do 300 zł 100 zł dostanie kierowca za wykonanie postoju lub zatrzymania w czasie mgły bez włączenia świateł w pojeździe. Otrzyma też 3 punkty karne.
  • 200 zł dostanie kierowca, który w czasie mgły włączy światła drogowe. Otrzyma też 4 punkty karne.
Więcej o:
Copyright © Agora SA