Znak B-32 jest bardzo dziwny. Występuje w siedmiu wersjach i działa tak samo jak Stop

Na pierwszy rzut oka znak B-32 wygląda trochę jak... samoróbka. Nie jest jednak tak, że napis widoczny na tablicy celnicy czy policjanci namalowali własnoręcznie. Taki wzór oznaczenia narzuca rozporządzenie. Kierowca widząc go, musi zareagować.

O znakach drogowych, ale też zasadach ruchu czy przepisach opowiadamy w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Znak B-32 to typowy znak zakazu. Jest okrągły, ma czerwoną obwódkę i czarny napis na białym tle. Jego obecności drogowej dotyczy pewna ciekawostka. Tablica w 70-proc. nie jest stawiana na stałe. Pojawia się okresowo. Wyłącznie w razie potrzeby. Co to za dziwaczny znak?

Zobacz wideo Ostre hamowanie ciężarówki wymuszone przez kierowcę ignorującego znak STOP

Znak B-32 działa trochę jak znak B-20 "stop". Jakie są różnice?

Definicję znaku B-32 wskazuje par. 26 rozporządzenia ministrów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. I ta zaczyna się od słowa "stop". To oznacza, że widząc tę tablicę, kierujący musi nie tyle zwolnić, co zatrzymać pojazd. Obowiązek zatrzymania auta jest bezwzględny. W efekcie znak B-32 działa podobnie do znaku B-20 czy zielonej strzałki na skrzyżowaniu.

Znak B-32 działa trochę jak znak B-20 "Stop". Trochę, bo o ile po zatrzymaniu za stopem kierujący może ruszyć, o tyle w przypadku znaku B-32 kontynuowanie jazdy jest możliwe dopiero wtedy, gdy polecenie w tej sprawie wyda osoba uprawniona, nadany zostanie sygnał zezwalający na dalszy ruch lub tablica zostanie zdemontowana.

Znak B-32 ma aż 7 wariantów. Każdy oznacza "stój!"

W tym punkcie ważna informacja. Nie ma jednego znaku B-32. Tablica otrzymała aż 7 wariantów. Każdy dostosowany jest do konkretnego powodu zatrzymania pojazdu. Poszczególne przypadki opisują napisy pojawiające się na białym tle.

  • Znak B-32 "stój – kontrola celna",
  • Znak B-32a "stój – kontrola graniczna",
  • Znak B-32b "stój – rogatka uszkodzona",
  • Znak B-32c "stój – sygnalizacja uszkodzona",
  • Znak B-32d "stój – wjazd na prom",
  • Znak B-32e "stój – kontrola drogowa",
  • Znak B-32f "stój – pobór opłat".

Litery dopisane do znaku B-32 są niejako umowne. Rozporządzenie mówi bowiem o tym, że zamiast napisu "Cło-Zoll" na znaku mogą być umieszczone inne napisy. Na stałe stawia się oznaczenia dotyczące poboru opłat i kontroli granicznej. Reszta jest ustawiana raczej na czas prowadzenia kontroli lub awarii urządzenia sygnalizacyjnego.

Ile wynosi mandat za znak B-32?

Niezastosowanie się do znaku B-32 oznacza, że kierujący nie zatrzymał pojazdu we właściwym miejscu. Takie zachowanie stanowi wykroczenie. Mandat w takim przypadku wynosi 200 zł. Dodatkowo do konta kierującego dopisany zostanie 1 punkt karny. Kara nie jest surowa, ale warto wiedzieć, że stanowi tak naprawdę dopiero wstęp do prawdziwych konsekwencji. Bo w sytuacji, w której znak B-32 będzie informować o kontroli drogowej i kierowca nie zatrzyma pojazdu, automatycznie narazi się na konsekwencje zapisane w art. 92 par. 2 i 3 ustawy Kodeks wykroczeń. To oznacza:

  • karę grzywny, a więc w przypadku mandatu karę do 5 tys. zł, a sprawy w sądzie karę do 30 tys. zł,
  • możliwe orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.