Prawidłowe parkowanie - jak to zrobić, aby nie dostać mandatu?

Zdarzyło ci się wrócić kiedyś do swojego samochodu i znaleźć za wycieraczką mandat za złe zaparkowanie? W pierwszej chwili wywoła to wielką złość i irytację, bo jesteśmy pewni prawidłowego postoju. Gdy emocje jednak opadną, to okazuje się, że służby porządkowe miały rację. Jak uniknąć podobnej sytuacji?

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Do przedstawionej powyżej sytuacji dochodzi najczęściej podczas zaparkowania auta na chodniku. Skoro nie trafiliśmy na żaden znak informujący o zakazie parkowania na chodniku i poboczu, to co mogło nam grozić? Okazuje się jednak, że nieznajomość pozostałych przepisów może nam mocno namieszać w domowym budżecie. Sprawdźmy, o jakich zasadach mowa.

Zobacz wideo Wiedzieliście o zasadzie "10 metrów"? Chodzi o parkowanie

Co do zasady znaki „zakaz zatrzymywania się" i „zakaz postoju" dotyczą tej strony drogi, przy której się znajdują. Mówiąc prościej — droga to nie tylko jezdnia, ale i pobocze, chodnik, etc. Jeśli trafimy więc na znak informujący o zakazie parkowania w tym miejscu, dotyczy on nie tylko części przejezdnej, ale też właśnie wyżej wymienionych elementów całej drogi. Jednocześnie warto pamiętać, że znak ten nie obowiązuje po drugiej stronie jezdni. Nie zapominajmy również o pozostawieniu min. 1.5 metra chodnika do użytku pieszych. Zagwozdek jest jednak więcej...

Masa auta ma znaczenie. Osobowego również to dotyczy

Wjazd choćby jednym kołem jest dozwolony, jeśli masa naszej „osobówki" nie przekracza DMC do 2,5 tony. Natomiast czterema kołami mogą wjeżdżać już wszystkie auta, ale również gdy ich masa nie przekracza tej samej wartości. To oznacza, że niektórzy z kierowców największych SUV-ów muszą pomyśleć dwa razy, zanim postanowią zatrzymać się w takim miejscu. Dotyczy to szczególnie tych z napędem hybrydowym lub elektrycznym. 

Lista najpopularniejszych miejsc. Tam możesz dostać mandat

  • Parkowanie przed przejściem dla pieszych –  niedozwolone bezpośrednio przed zebrą, ponieważ utrudnia to widoczność, prowadzącą nawet do wypadku
  • Parkowanie na skrzyżowaniu – jest  niedozwolone w odległości mniejszej niż 10 metrów od krzyżówki. Ograniczenie to zapewnia bezpieczeństwo oraz płynność ruchu. Zakaz dotyczy jezdni, jak i chodnika
  • Nietrzymanie się wyznaczonych linii parkowania – możemy otrzymać mandat, gdy zajmiemy więcej niż jedno miejsce postojowe lub pozostawimy pojazd na parkingu niezgodnie z oznakowaniami
  • Parkowanie na terenie prywatnym – manewr bez zgody zarządcy, naraża nas na mandat za złe parkowanie lub usunięcie pojazdu na nasz koszt. Szczególnie gdy teren został czytelnie oznakowany i wyznaczone są na nim miejsca postojowe

Brakuje asfaltu bądź innej twardej nawierzchni. Możemy stanąć na trawie?

Nie tyle parkowanie na trawie, co niszczenie terenów jest zabronione. Za złamanie art. 144 par.1 z Kodeksu Wykroczeń grozi nam bezdyskusyjny mandat. Gdy wyrządzona przez nas szkoda okaże się spora lub odmówimy przyjęcia kary, sprawa trafi do sądu — oprócz grzywny w wysokości 1000 zł organ sprawiedliwości może nałożyć na nas tzw. nawiązkę w wysokości do 500 zł, co ma pokryć zniszczenie zieleni. Parkujmy więc z rozsądkiem i zastanówmy się dwa razy przed postojem w danym miejscu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.