VW Castrol Cup | Slovakia Ring | Zapowiedź: Rywalizacja nabiera tempa

Volkswagen Castrol Cup wkracza w decydującą fazę. Do końca sezonu tego międzynarodowego pucharu wyścigowego pozostały trzy rundy, podczas których zostanie rozegranych sześć wyścigów. Najbliższe dwa zaplanowano na najnowocześniejszym obiekcie w całym kalendarzu, czyli torze Slovakia Ring

Maciej Steinhof w Golfie GTD zwycięzcą ekoRAJDU

Zawody na obiekcie pod Bratysławą rozpoczną się w piątek 22 sierpnia od sesji treningowych i potrwają do niedzieli 24 sierpnia, kiedy odbędą się dwa wyścigi. Rywalizację w obu biegach będzie można oglądać na żywo, online na stronie www.volkswagencastrolcup.pl . Gościem specjalnym i VIP Driverem tej rundy będzie dziennikarz i prezenter znany z anten telewizji TVN - Marcin Prokop. Liderem punktacji cyklu przed rundą na Słowacji pozostaje Litwin Robertas Kupcikas. Za nim plasują się kolejno Jeffrey Kruger oraz Marcus Fluch. Najlepszy z Polaków, Jan Kisiel jest 4.

Czas na kontratak Krugera? Runda w czeskim Moście była zdominowana przez Robertasa Kupcikasa. Litwin wygrał oba wyścigi i do swojego konta dopisał komplet punktów za IV rundę pucharu. Największe szanse na dogonienie lidera ma Jeffrey Kruger. Pochodzący z Kapsztadu zawodnik traci do Kupcikasa 48 punktów, ale przypomnijmy, że w każdym wyścigu do zdobycia jest aż 50 oczek. Wszystkie tory, na których rozegrano pierwsze cztery rundy sezonu były dla Krugera absolutną nowością. Mimo tego 21-latek pokazał, że błyskawicznie adaptuje się do nowych warunków. Na Słowacji Jeffrey, po raz pierwszy w tym sezonie, będzie miał ułatwione zadanie, bowiem zdążył już dobrze poznać Slovakia Ring podczas dwudniowych testów, które odbyły się na tym obiekcie przed sezonem. Czy reprezentant RPA pokona Kupcikasa i odniesie swoje drugie zwycięstwo w sezonie? Na swój pierwszy triumf w 2014 roku z pewnością liczy i czeka Jan Kisiel. W ubiegłym sezonie warszawski zawodnik dwukrotnie zajmował tu drugie miejsce. Dobrze radzili sobie także inni Polacy. Krystian Korzeniowski był trzeci w pierwszym wyścigu, a Kuba Litwin i Maciek Steinhof zameldowali się odpowiednio na 4. i 5. pozycji w drugim biegu. Za Krugerem w klasyfikacji pucharu plasują się Marcus Fluch (256 pkt.), Jan Kisiel (232 pkt.), Maciek Steinhof (224 pkt.). Czołową ósemkę zamykają Jonas Gelzinis (198 pkt.), Krystian Korzeniowski (175 pkt.) oraz Paweł Krężelok (161 pkt.). Po stratach punktowych poniesionych w Czechach, jedyna kobieta startująca w pucharze Gosia Rdest spadła na 15 miejsce w tabeli cyklu (100 pkt.). W moście strat nie uniknął także Jerzy Dudek, który nie ukończył pierwszego wyścigu i obecnie zajmuje 17. pozycję w tabeli z 73 punktami na koncie.

Marcin Prokop będzie trzecią, obok Agnieszki Szulim i Filipa Chajzera, telewizyjną gwiazdą, która wyjedzie na tor wyścigowy za kierownicą pucharowego Volkswagena Golfa o mocy 310 KM. Znany z motoryzacyjnych zamiłowań Marcin Prokop będzie miał okazję sprawdzić swoje umiejętności podczas rywalizacji ze stałymi uczestnikami pucharu w tym z Jerzym Dudkiem. Ten doświadczony dziennikarz telewizyjny, prasowy a także radiowy w swojej karierze kierował takimi tytułami, jak Machina, Przekrój czy Film. Mogliśmy go oglądać na ekranach telewizyjnych na kanałach MTV Polska, w Polsacie, TVN Turbo oraz TVN, w których Prokop jest stałym prowadzącym programy Automaniak czy Dzień Dobry TVN.

Nowoczesny tor Położony nieopodal Bratysławy Slovakia Ring to najnowocześniejszy z sześciu torów, na których w tym roku rozgrywane są zawody Volkswagen Castrol Cup. Słowacki obiekt zbudowano w 2010 r. Na nitce toru jest wiele atrakcji dla zawodników, w tym 14 zróżnicowanych zakrętów, a także przejścia przez szczyty. Co ciekawe tor został zaprojektowany w bardzo nowoczesny sposób dzięki temu z trybun obiektu można śledzić praktycznie całą akcję, jaka dzieje się na torze. Nawierzchnia i konfiguracja Slovakia Ringu jest dość wymagająca dla opon. Szczególnie mocno narażone na zużycie są przednie lewe opony, mocno obciążane w szybkich prawych zakrętach toru. Dlatego podczas V rundy Volkswagen Castro Cup kluczowe może się okazać odpowiednie zarządzanie oponami i zachowanie możliwie wielu świeżych gum na kwalifikacje i wyścigi. Jedno okrążenie Slovakia Ringu ma długość 5922 m, a najdłuższa prosta - 900 m. Rekordzistą obiektu jest Sam Bird. Rekord ten został ustanowiony w 2012 roku bolidem Renault Dallara FR35/12 i wynosi 1:41:600 min. Livestreaming, czyli transmisja na żywo Podobnie, jak w przypadku rundy na niemieckim torze EuroSpeedway Lausitz, także słowacka runda Volkswagen Castrol Cup będzie transmitowana na żywo w internecie. Dzięki technologii livestreamingu zaciętą rywalizację i liczne manewry wyprzedzania w obu niedzielnych wyścigach będą mogli oglądać nie tylko kibice zgromadzeni na trybunach toru Slovakia Ring. Zarówno pierwszy, jak i drugi niedzielny wyścig będzie można obejrzeć na żywo za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej pucharu (www.volkswagencastrolcup.pl).

Niedzielne emocje Oprócz uczestników Volkswagen Castrol Cup w ten weekend na słowacki tor wyjadą również zawodnicy ścigający się w innych seriach wyścigowych. Wśród nich będzie m.in. ubiegłoroczny zwycięzca Volkswagen Castrol Cup, Mateusz Lisowski. Kierowca z Wieliczki w tym sezonie startuje w belgijskim zespole Audi i walczy o punkty w cyklu Blancpain GT Series za kierownicą modelu R8 LMS. Koleją atrakcją będą zmagania uczestników Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe.

Słowacki tor jest już znany wszystkim zawodnikom Volkswagen Castrol Cup. To właśnie na tym obiekcie, w kwietniu zorganizowano przedsezonowe testy. Po raz kolejny w tym sezonie pucharowe Golfy pojawią się na nitce słowackiego toru w piątek o 11:00, kiedy to rozpocznie się pierwsza z dwóch, 30-minutowych sesji treningowych. Kolejną zaplanowano na ten sam dzień, na 17:25. Walka o najlepsze czasy, a co za tym idzie, pozycje startowe do obu niedzielnych wyścigów rozpocznie się w sobotę, 23 sierpnia o 15:55. Niedzielny harmonogram przewiduje rozpoczęcie pierwszego biegu o 10:00, a drugiego - o 14:55.

Więcej mocy do wyprzedzania Podobnie jak w poprzednich rundach rywalizację kierowców ubarwi system Push - to - Pass, pozwalający na 10 sekund zwiększyć moc silnika wyścigowego Golfa z 260 do 310 KM. Każdy z kierowców ma prawo użyć 50-konnego "dopalacza" 19 razy w trakcie jednego wyścigu. W poprzednim sezonie Jan Kisiel świetnie radził sobie z efektywnym wykorzystaniem dodatkowej mocy na słowackim torze. O tym czy równie dobrze pójdzie mu podczas najbliższej rundy będziemy mogli się przekonać oglądając transmisję online na stronie www.volkswagencastrolcup.pl. Liczby wyświetlane przez boczne szyby pucharowych samochodów pokazują ile razy kierowca może użyć system Push - to - Pass. Jego aktywację sygnalizuje niebieska lampka umieszczona za przednią szybą.

Wypowiedzi przed czwartą rundą Volkswagen Castrol Cup na torze Slovakia Ring:

Paweł Krężelok, 8. miejsce w klasyfikacji generalnej : Od ostatniej rundy nie minęło sporo czasu, więc liczę, że utrzymam dobrą formę na Slovakia Ringu. To na pewno pomaga, gdyż mało trenujemy w trakcie sezonu. Wszyscy bardzo dobrze znają ten tor, gdyż mieliśmy na nim testy przedsezonowe, więc walka powinna być wyrównana. Ważne będą kwalifikacje, szczególnie że różnice powinny być bardzo małe. Tempo wyścigowe mam niezłe, co pokazałem w Moście, jednak tam zabrakło dobrej pozycji startowej i mam nadzieję, że teraz uda się to poprawić.

Dominik Kotarba-Majkutewicz, 19. miejsce w klasyfikacji generalnej: Słowacki tor jest obiektem, który już znam. Ścigałem się tam w poprzednich sezonach w innym cyklu wyścigowym. Nie jest to łatwy obiekt o czym zdążyłem się przekonać podczas mojego pierwszego kontaktu z Golfem podczas przedsezonowych testów na tym torze. Jest tu wiele bardzo szybkich zakrętów, więc kluczowe będzie odpowiednie dobranie ciśnienia w oponach i analiza danych z treningów. W tym pomoże mi mój trener i pomocnik, czyli Leszek Kuzaj. Liczę na pozytywny weekend pełny dobrych wyścigowych emocji.

Krystian Korzeniowski, 7. miejsce w klasyfikacji generalnej: Jestem pozytywnie nastawiony do kolejnej rundy pucharu, mimo że z Mostu nie wyjechałem w najlepszym nastroju. Rok temu na tym torze, już w trzecim wyścigu w mojej wyścigowej karierze, wywalczyłem miejsce na podium. Przed tym sezonem sporo pojeździłem na tym torze podczas przedsezonowych testów. Czuję się pewnie na Slovakia Ringu. To obiekt, który wymaga płynnej jazdy. Bardzo dobrze się czuję szczególnie w szybkich zakrętach tego toru. Wiem o tym, że ten tor "zjada" przede wszystkim lewą przednią oponę, bo w szybkich zakrętach wywierany jest na nią ogromny nacisk. Dlatego będę się starał tak żonglować oponami, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik w kwalifikacjach, a w konsekwencji w wyścigu, bo to to jest mój priorytet.

Więcej o: