Citroën Racing Trophy Polska | 22. Rajd Rzeszowski | Zapowiedź: Na półmetku zmagań

Czwarta runda Citroën Racing Trophy Polska 2013, która otworzy drugą część tegorocznego sezonu składającego się z sześciu imprez, zostanie rozegrana w ramach 22. Rajdu Rzeszowskiego.

Jak co roku bazą będzie stolica Podkarpacia - zespoły rozłożą swoje serwisy w miasteczku studenckim Politechniki Rzeszowskiej. Rajd rozegra się w piątek i sobotę 9 - 10 sierpnia, na 11 asfaltowych odcinkach specjalnych, których łączna długość wynosi 172 km. Oprócz zawodników walczących w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, którzy będą zdobywać punkty również w ramach Rajdowych Mistrzostw FIA - CEZ (Strefy Europy Centralnej), na trasie zobaczymy uczestników Rajdowego Pucharu Polski. Główną atrakcją przygotowaną przez organizatorów dla 44 załóg zgłoszonych do Mistrzostw Polski,  będzie rekordowo długi, bo liczący w tym roku blisko 30 km, zaplanowany na piątek OS Lubenia.Kibice tego dnia mogą liczyć na wspaniałe emocje nie wyjeżdżając z Rzeszowa - obok galerii Nowy Świat zaplanowano mający formułę wyścigu na dochodzenie superoes, zamykający pierwszy dzień zmagań. Na tych, którzy wybiorą się poza miasto, aby kibicować załogom, czekają jeszcze - rozgrywana również w piątek - Blizianka, oraz sobotnie OS-y: Niechborz, Pstrągowa i wytyczony po raz pierwszy, odcinek Zagorzyce.

Lider klasyfikacji Citroën Racing Trophy Polska 2013, mający na koncie 68 punktów Jan Chmielewski, ma niekwestionowaną przewagę i w dotychczas rozegranych rajdach pokazał wyjątkowo wysoką skuteczność. Wraz z pilotem Robertem Hundlą, zwyciężył w trzech pierwszych rundach. Załog w ciąż udoskonala swojego Citroëna DS3 R3. W ostatni weekend team przeprowadził solidne testy, dzięki którym chce być jeszcze bardziej konkurencyjny nie tylko w klasie 2WD i klasyfikacji CRTP, ale również w klasyfikacji generalnej. Janek Chmielewski zawsze podkreślał, że lubi wąskie i równe oesy Rajdu Rzeszowskiego a właśnie na takich najefektowniej można pokazać potencjał samochodu napędzanego na przednią oś. Strata drugiego w punktacji Szymona Kornickiego, wynosi blisko 30 punktów, więc będzie mu coraz trudniej myśleć o doścignięciu lidera. Jednak pilotowany od Rajdu Karkonoskiego przez Przemysława Boska zawodnik z Krakowa również uważa trasy Rajdu Karkonoskiego za swoje ulubione, więc na pewno będzie ambitnie podchodził do rywalizacji. Większość tegorocznych testów Szymon Kornicki przeprowadzał właśnie w tych okolicach, zwykle w towarzystwie miejscowego zawodnika - Macieja Rzeźnika. Jego mocną stroną jest początek rajdu. Kiedy inni zawodnicy się rozkręcają, on wyciska ze swojego DS3 R3 maksimum możliwości już od pierwszych kilometrów, pierwszego oesu.

Tegoroczni debiutanci w programie Citroën Racing Trophy Polska - Radosław Typa i Szymon Gospodarczyk również nie składają broni. W przed rajdowym komunikacie, jasno określili swój cel na drugą część sezonu: odrobienie strat mimo jedynie 15 punktów na koncie. W pierwszej części tegorocznej rywalizacji Typa i Gospodarczyk pokazali, że stać ich na wygrywanie z najlepszymi w ośce i nie boją się konkurentów. Niestety rajdy samochodowe to wyjątkowo trudna i złożona dyscyplina, w której wynik zależy od bardzo wielu czynników. Startując po raz pierwszy nowym dla nich samochodem, musieli poświęcić pierwszy rajd na zdobywanie doświadczenia,a na kolejnych nie mieli szczęścia i nie zdobywali punktów, mimo iż osiągane czasy plasowały ich przed konkurentami po pierwszym dniu np. Rajdu Wisły. Na asfaltach już dobrze zaznajomili się ze swoim DS3 R3 i powinni być tutaj konkurencyjni. Kolejna runda - Rajd Polski - ma nawierzchnię szutrową i jest rozgrywana w rodzinnych stronach Radka, więc na pewno do końca sezonu będziemy oglądać ambitną walkę o uzyskanie jak najlepszego rezultatu w tegorocznych rozgrywkach. W Rzeszowie nie zobaczymy czwartej załogi CRTP 2013 - Radosława Raczkowskiego i Łukasza Gwiazdy. Zawodnicy nie zgłosili się do rajdu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.