Kłopoty Kubicy, awans Kościuszki

Robert Kubica miał kłopoty ze skrzynią biegów, a Michałowi Kościuszko udało się awansować na 7. miejsce w klasyfikacji WRC. Taka była pierwsza sobotnia pętla Rajdu Portugalii

Liderem Rajdu Portugalii, czwartej rundy Mistrzostw Świata, jest Sebastien Ogier. Ośmiokrotny Mistrz Świata prowadzi przed Jari Matti Latvalą (+14.1) i Mikko Hirvonenem (+37.2).

Po wczorajszym pechu w Lizbonie, gdzie uliczny superoes pokonywali z otwartą maską,  Michał Kościuszko i Maciej Szczepaniak plasują się w pierwszej 10. najlepszych kierowców. Po pierwszej sobotniej pętli polska załoga awansowała na 7. miejsce w generalce.

Michał Kościuszko: Udana pętla, cały czas gonimy Martina. Co prawda po trzech odcinkach udało się nam odrobić niewiele, ale zawsze do przodu. Próbujemy walczyć, ale jazda w tych warunkach, gdy temperatura rośnie a opony są tak miękkie jak te, którymi dysponujemy nie jest łatwa. Martin ma podobną sytuację, więc może być ciekawie. Przed nami jeszcze trzy bardzo wymagające oesy. Postaramy się nie dać złapać przez Dennisa Kuipersa na kolejnej dzisiejszej pętli.

Znów sporo kłopotów miał Robert Kubica, który zmagał się z awarią skrzyni biegów. W przekładni "padło" sterowanie i konieczna była zmienia biegów przy użyciu dźwigni. A ta w konfiguracji Citroena przygotowanego dla Kubicy, bardzo ciężko pracuje. - To był test dla ręki, ale ze szkodą dla wyniku - mówił na mecie pierwszej pętli Robert, sklasyfikowany dopiero na 29. miejscu.

Dzisiaj zawodnicy mają jeszcze do przejechania drugą pętlę o długości 79,27 kilometrów oesowych.

Więcej o:
Copyright © Agora SA