Auto Kubicy w płomieniach

Robert Kubica dziś o poranku zakończył rywalizację w Rajdzie Var. Jego Citroen C4 WRC stanął w płomieniach

Na przedostatnim odcinku 58. Rallye du Var -  Collobrieres 2 - Robert Kubica i Emanuele Inglesi wypadli z trasy. Ich Citroen C4 WRC rolował i stanął w płomieniach. Na szczęście załodze nic się nie stało.

Dziś o poranku na trasie Rajdu Var panowały bardzo trudne warunki. Pierwszy niedzielny odcinek załogi pokonywały jeszcze przed świtem, padał deszcz i panowała mgła. Jednak Robert Kubica  przewagą 14,4 s pokonał na  tej próbie z Romaina Dumasa.

Do chwili wypadku, Kubica wygrał wszystkie oesy i prowadził w klasyfikacji. O 5:48,8 wyprzedzał Cedric'a Roberta. Teraz to Francuz jest nowym liderem rajdu.

ZOBACZ TAKŻE:

Kubica zabił kota

Galeria | Polski triumf nad Como!

Dla Kubicy zmodyfikowali C4 WRC

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.