Rajd Maroka | Ruta wyżej od Hołka

Choć Krzysztof Hołowczyc  wygrał aż trzy z sześciu etapów Oilibya Rally du Maroc 2012, to niestety sklasyfikowany został dopiero na 27. miejscu.  Szymon Ruta dojechał jako 9.

Krzysztof Hołowczyc  wygrał szósty, ostatni etap rajdu Oilibya Rally du Maroc 2012. To trzecie zwycięstwo etapowe załogi Monster Energy X-raid Team w tym rajdzie. Świetna forma potwierdza gotowość załogi Hołowczyc/Palmeiro do startu w rajdzie Dakar 2013.

Jednak za  nieukończenie etapu piątego na skutek awarii układu napędowego auta,  załoga otrzymała karę 10 godzin, co spowodowało spadek na odległą 27. pozycję. Do 6. Etapu Krzysztof Hołowczyc ruszył z szóstej pozycji i w bezpośredniej walce pokonał wszystkich rywali, przekraczając linię mety 6. etapu z ponad dwuminutową przewagą nad kolejnym zawodnikiem.

Krzysztof Hołowczyc:

Bardzo się cieszę, że znowu udało nam się wygrać kolejny etap rajdu. Gdyby nie wczorajsza awaria, nasza sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza. Na pewno stalibyśmy dzisiaj na podium. Niestety tak się nie stało. Początek dzisiejszej rywalizacji nie był dla nas szczęśliwy, bo zaraz po starcie, złapaliśmy kapcia. Stwierdziłem, że to już nadmiar pecha i na chwilę odeszła mi ochota na dalszą jazdę. Jednak Filipe zmobilizował mnie do walki i po kilkunastu kilometrach po zmianie koła ruszyłem do szalonego ataku. Jechałem jak w transie, żeby odrobić stratę i wygrać. Wyprzedzaliśmy auto, za autem, na metę wpadliśmy tuż za Nowitskim, ale za to z najlepszym czasem. Dzisiejsze zwycięstwo traktuję jako nagrodę pocieszenia, a jednocześnie dowód na to, że w rajdzie Dakar będziemy mieli bardzo wiele do powiedzenia. Po dzisiejszym etapie ja i Filipe mamy wiarę w to, że najbliższy Dakar będzie należał do nas.

Rajd Oilibya Rally du Maroc 2012 był ostatecznym sprawdzianem dyspozycji załogi Krzysztof Hołowczyc/Filipe Palmeiro oraz ich samochodu MINI All 4 Racing, którym pojadą w rajdzie Dakar 2013. Zarówno załoga, jak i cała ekipa Monster Energy X-raid  Team są dobrej myśli i liczą na sukces.

Swój pierwszy pustynny rajd na afrykańskich trasach ma za sobą  Szymon Ruta. Zawodnik Orlen Team na oesach miał wiele przygód, drugą połowę rywalizacji przejechał jednak bezbłędnie budując swoje tempo.

Szymon Ruta:

Ewidentnie jesteśmy szybcy na twardszych partiach. Musimy jeszcze nauczyć się jak pokonywać wydmy, na których straciliśmy sporo czasu. Z oesu na oes jednak jechaliśmy szybciej i zyskiwaliśmy doświadczenia. Jedna ważna nauka dla mnie - czasem wolniej znaczy szybciej. Pierwszy rajd Cross-Country jednak za nami i czujemy, że jesteśmy w stanie robić dobre czasy w przyszłości. Jesteśmy przygotowani zarówno fizycznie jak i sprzętowo.

Wyniki  6. etapu - SAMOCHODY

1. Krzysztof Hołowczyc/Filipe Palmeiro (PL/P) Mini All4 Racing 1:57.29 2. Guilherme Spinelli/Youssef Haddad (BR) Mitsubishi ASX +2.20 3. Leonid Nowickij/Oleg Tiupienkin (RUS) Mini All4 Racing +5.02 4. Boris Garafulic/Gilles Picard (RCH/F) BMW X3 CC +8.22 5. Leonid Ogorodnikow/Anton Nikołajew (RUS) Toyota Hilux +12.00 6. Jewgienij Firsow/Wadim Fiłatow (RUS) Nissan Navara +14.52 7. Paulo Ferreira/Jorge Monteiro (P) Nissan Navara +18.33 8. Jean-Antoine Sabatier/Frederic Drault (F) Predator X-18 +20.42 9. Szymon Ruta/Laurent Lichtleuchter (PL/F) Toyota Hilux +21.49 10. Miki Biasion/Bart de Gooyert/Giorgio Albiero (I/NL/I) Iveco Trakker Evo II +22.44 (1. T4)

KOŃCOWA KLASYFIKACJA

1. Vigouroux 17:55.14, 2. Nowickij +17.43, 3. Spinelli +23.23, 4. Garafulic +51.58, 5. de Rooy +1:48.47, 6. Ogorodnikow +2:35.14, 7. Biasion +2:42.31.

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Maroka | Awaria zatrzymała Hołowczyca

Rajd Maroka | Przygoński najszybszy w stawce

Rajd Maroka | Hołowczyc wygrał kolejny etap

Więcej o:
Copyright © Agora SA