Rajd Polski | Chuchała walczy dalej

Niestety problemy ze skrzynią biegów uniemożliwiły Wojtkowi Chuchale i Kamilowi Hellerowi rywalizację o lokaty w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej

Mimo wygrania 5 z 7 oesów w grupie N zawodnicy LOTOS - Subaru Poland Rally Team spadli również na drugie miejsce w "ence" po pierwszym dniu zawodów.

Wojtek Chuchała:

Staraliśmy się jechać ostrożnie, bo odcinki były mocno zniszczone. To naprawdę duże wyzwanie, trzymać szybkie tempo na tych wymagających trasach. Niestety o ile nasz STI zawsze spisuje się świetnie, to tym razem trudów rajdu nie wytrzymała skrzynia biegów i została nam tylko dwójka. Jak wiadomo, nie da się na tym biegu jechać z wysokimi prędkościami, a takie były nam potrzebne na oesach Rajdu Polski. Straciliśmy sporo czasu, jednak nie poddajemy się i jutro chcemy pojechać jeszcze szybciej.

Kamil Heller:

Pierwsze dwa odcinki pojechaliśmy dobrym tempem, bez żadnych przygód. Po pierwszej pętli droga była już bardzo zniszczona, pojawiło się sporo kolein. Na trzecim oesie po dość dobrym początku zostaliśmy tylko z drugim biegiem i podróżowaliśmy tak około trzech kilometrów. Dlatego też na torze w Mikołajkach musieliśmy pojechać wolno, żeby dotrzeć do serwisu. Żałujemy, bo nie mogliśmy się w pełni zaprezentować kibicom, licznie zgromadzonym na tym efektownym oesie.

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Polski | Lappi uczy naszych

Rajd Polski | Kościuszko: Nie brakuje mocy w żadnym momencie

Rajd Polski | Kajetanowicz: Oczywiście chciałbym być wyżej

Więcej o:
Copyright © Agora SA