Rajd Dakar 2012 | Hummery objechały Mini

Na 7. etapie Rajdu Dakar prym wiodły Hummery teamu Gordona. Nie dał im rady nawet Peterhansel, jadący w Mini All4Racing. Krzysztof Hołowczyc i Jean-Marc Fortin zajęli 4. miejsce, ale pozwoliło to jednak polskiej załodze bronić drugiej pozycji w klasyfikacji generalnej rajdu

Na sobotnim odcinku, stanowiącym pętlę po Pustyni Atakama wokół miejscowości Copiapo, niepokonane okazały się Hummery teamu Robby'ego Gordona. Są to samochody napędzane na tylną oś, dodatkowo posiadają system sterowana ciśnieniem ogumienia z poziomu kabiny kierowcy, co daje przewagę na wydmach.

Takie rozwiązanie nie jest  dozwolone w samochodzie czteronapędowym, którym jedzie załoga Orlen Team oraz Stephane Peterhansel. I to właśnie  Hummery zajęły dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji 7. etapu.

Wygrał Nasser Al-Attiyah startujący z odległej 11. pozycji. Aż 7'30 minut dłużej zajęło Robby'emu Gordonowi pokonanie tego samego dystansu. Dalej był Stephane Peterhansel (+7'53) i Krzysztof Hołowczyc (+14'57).

Niespecjalnie lubię takie odcinki. Początek był dość fajny i techniczny, ale w dalszej części pojawiły się otwarte przestrzenie. Tam już jechaliśmy ile tylko się dało. To specyficzna próba dla psychiki, kto dłużej wytrzyma i kto nie wpadnie w dziurę na niego czekającą. W obecnej sytuacji, bardzo agresywnego natarcia Hammerów, muszę się rozpędzać w miejscach, które niezbyt lubię i czuję. Nie ma innej opcji żeby wygrać. Cieszę się jednak, że cały etap przejechaliśmy bez spuszczania powietrza z kół. To naprawdę były już pełne wydmy, mieliśmy 2,6 atmosfery z tyłu, gdybym miał mniej samochód szedłby jak przecinak, ale nie chcieliśmy tracić czasu. Bardzo mnie cieszy dzisiejsza czwarta pozycja. Złapaliśmy dwa kapcie, kiedy wyprzedzaliśmy quada. Jechaliśmy w jego kurzu, chcieliśmy go ominąć i uderzyliśmy w kamień. Na szczęście nic się nie stało zawieszeniu, uszkodziliśmy tylko koła. Jak się okazało, dwa. Wymieniliśmy jedno, ale drugie też zaczęło tracić powietrze. Jesteśmy na mecie, rajd jest już w połowie, a my mamy pozycję wicelidera - powiedział Krzysztof Hołowczyc.

Piotr Beaupre zajął 48. miejsce w wynikach etapu. Adama Małysza sklasyfikowano na 54. pozycji.

Dziś dzień przerwy w 34. Rajdzie Dakar. Karawana rajdowa zostaje w miejscowości Copiapo próbując odpocząć przed drugą częścią najtrudniejszego rajdu świata.

Rajd Dakar 2012 - wyniki VII etapu

Samochody - VII etap

1. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Hummer H3 3:26.57 2. Robby Gordon/Johnny Campbell (USA) Hummer H3 +7.30 3. Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4Racing +7.53 4. Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B) Mini All4 Racing +14.57 5. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing +15.19 6. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Toyota Hilux +20.59 7. Ricardo Leal dos Santos/Paulo Fiuza (P) Mini All4 Racing +28.25 8. Leonid Nowickij/Andreas Schulz (RUS/D) Mini All4 Racing +31.28 9. Carlos Sousa/Jean-Pierre Garcin (P/F) Great Wall Haval +39.48 10. Bernhard ten Brinke/Matthieu Baumel (NL/F) Mitsubishi Racing Lancer +44.42 ... 48. Piotr Beaupre/Jacek Lisicki (PL) BMW X5 CC +3:27.22 54. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Mitsubishi Pajero 3.2 DI-D +3:40.45

Samochody - po VII etapie 1. Peterhansel 15:32.53, 2. Hołowczyc +11.22, 3. Gordon +13.09, 4. Roma +18.05, 5. de Villiers +34.07, 6. al-Attiyah +42.54, 7. Nowickij +54.26, 8. Sousa +1:12.50, 9. Alvarez +1:41.38, 10. van Loon +1:48.39.

Iwona Petryla

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Dakar 2012 | Krzysztof Hołowczyc zwycięża na 5. etapie!

Rajd Dakar 2012 | Małysz dachował na wydmach

Rajd Dakar 2012 | Co, gdzie, kiedy?

Więcej o: