Quady na cenzurowanym

Koniec z ulgowym traktowaniem kierowców quadów, którzy rozjeżdżają lasy i szlaki turystyczne. Będą kontrole, specjalne prawo jazdy i rejestracje dla czterokołowców oraz obowiązek jazdy w kasku

Ostatnio nie ma dnia, by media nie podawały informacji o wypadkach i łamaniu prawa przez kierowców quadów. Na forach internetowych skarżą się turyści, którzy byli mimowolnymi świadkami rajdów. Bilans ostatnich dni jest wymowny.

Na początku tego tygodnia nowotarska policja ścigała po mieście dwóch pijanych mężczyzn, którzy uciekając quadem przed radiowozem, staranowali znaki drogowe i uszkodzili budynek. Ich rajd pod prąd zakończył się wywrotką.

Najtragiczniejszy wpadek wydarzył się w niedzielę w powiecie suskim. 14-latka jechała na quadzie bez kasku. Na zakręcie straciła panowanie nad kierownicą i uderzyła w drzewo. Zmarła w szpitalu.

Policja przyznaje, że quady stały się uciążliwą plagą.

- Bez przerwy zatrzymujemy osoby, które, nie mając uprawnień, jeżdżą po drogach publicznych, a także po parkach, szlakach turystycznych czy ścieżkach spacerowych. Dewastują wszystko i płoszą zwierzynę - mówi Monika Kraśnicka-Broś z zakopiańskiej policji.

Dlatego policja zamierza wytoczyć wojnę tym amatorom quadów, którzy łamią prawo. Od maja małopolscy policjanci i strażnicy graniczni wraz ze strażą parku rozpoczną kontrole terenów chronionych i miejsc najczęściej uczęszczanych przez turystów. Szykują słone mandaty.

- Quadowcy wjeżdżając na teren parku narodowego, niszczą przyrodę, płoszą zwierzynę - i to w okresie lęgowym, niszczą też glebę - mówi Edward Wlazło, komendant straży Tatrzańskiego Parku Narodowego. I zapowiada, że strażnicy pojawią się w rejonie Bukowiny Tatrzańskiej, Doliny Kościeliskiej czy Małego Cichego.

Wojnę z szarżującymi kierowcami zapowiedziało też Ministerstwo Infrastruktury. Wedle przepisów zawartych w projekcie nowej ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu, quadami będą mogły poruszać się tylko osoby powyżej 14. roku życia, obowiązkowo posiadające prawo jazdy kategorii AM (rodzaj karty motorowerowej). Dodatkowo każdy quad będzie musiał być zarejestrowany, a jego kierowca będzie mógł jeździć tylko w kasku (obecnie wymóg ten dotyczy tylko dróg publicznych). Urzędnicy zastanawiają się także, czy nie nakazać kierowcom quadów zakładania kamizelek odblaskowych.

- Nowe przepisy wiele ułatwią. W wielu przypadkach policja ma związane ręce, nawet jeżeli quadowcy szaleją po lasach czy drogach, to zazwyczaj nie mają rejestracji i trudno nam ich ukarać. Zdarzało się, że mieszkańcy przysyłali nam zdjęcia kierowców, którzy jeździli z nadmierną prędkością, a my nie mogliśmy nic zrobić, bo na zdjęciu nie było widać, kto kierował pojazdem. Poza tym quady to ostatnio modny prezent na komunię. Proszę sobie wyobrazić, jakie zagrożenie taki pojazd stanowi dla 8-letniego dziecka - komentuje Krzysztof Dymura z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Dominika Maciejasz, Gazeta Wyborcza Kraków

Dziewczyny na Szanghaj Auto Show - ZOBACZ TUTAJ

Toyota iQ - test - WIDEO

Więcej o: