Kultowe auta malowane światłem

Świetlne graffiti powstaje w skutek połączenia długiego czasu naświetlania zdjęcia oraz przemyślanego wymachiwania przed obiektywem źródłem jasnego światła. Marc Cameron oraz Mark Brown wykorzystali tę technikę do namalowania w powietrzu kilkunastu kultowych aut. Efekt robi spore wrażenie

Dokładny przepis na tak wierne odzwierciedlenie aut twórcy postanowili zachować dla siebie. Mark Brown zdradził jedynie ogólne wytyczne:

Po ustawieniu odpowiednio długiego czasu ekspozycji, wchodzę przed obiektyw aparatu i szkicuję auto. Potem, wcześniej wykonane zdjęcie plenerowe podkładamy jako tło. Nie ma tu żadnych efektów cyfrowych, obrazy są jedynie łączone ze sobą. Zrobienie jednego świetlnego graffiti zajmuje około 2-3 godzin.

Zapraszamy do galerii , w której znajdziecie między innymi: Pagani Zondę , Forda Mustanga , Mercedesa SLS AMG , Buggatti Veyrona oraz klasyczne Mini .

ZOBACZ TAKŻE:

BMW, czyli dzieło sztuki - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Aston Martin - ogłoszenia

Więcej o: