Problemy z paliwem w UK

Policjanci w Wielkiej Brytanii mają bardzo kosztowny problem. Nie chodzi o wzrastającą przestępczość czy korupcję. Okazuje się, że funkcjonariusze nie bardzo radzą sobie na stacjach benzynowych

Najwyraźniej w skutek stresu związanego z wykonywaną pracą lub po prostu z roztargnienia, nagminnym staje się wlewanie złego paliwa do baków radiowozów . Być może trudno w to uwierzyć, ale w ciągu ostatnich trzech lat policjanci z Wysp pomylili się - uwaga - 4 709 razy! Średnio daje to cztery zepsute radiowozy dziennie.

Oczywiście chwilowe unieruchomienie auta to nie jedyny problem. Ponowne jego "uzdrowienie" może być bardzo kosztowne. W wielu przypadkach nie wystarczy jedynie spuścić złe paliwo. Szczególnie, jeśli to benzyna została wlana do baku auta napędzanego silnikiem wysokoprężnym. Kiedy doliczymy do tego koszt zatankowanego przez pomyłkę paliwa, robi się całkiem spora suma.

Jak podaje brytyjski Mirror , funkcjonariusze londyńskiego MPS (Metropolitan Police Service) mają największe problemy podczas podejmowaniu decyzji co wlać do baku. Policjantom z tego właśnie oddziału błędne decyzje przy dystrybutorze zdarzają się cztery razy częściej niż innym. W ciągu ostatnich trzech lat, ich roztargnienie kosztowało podatników dokładnie 194 212 funtów (nieco ponad 1 mln zł)! Jeśli zsumujemy "osiągnięcia" wszystkich brytyjskich oddziałów policji - koszt ten przekroczy okrągły milion funtów (około 5,2 mln zł).

W Północnej Walii, zatroskani liczbą paliwowych incydentów przełożeni, postanowili znaleźć sposób na uniknięcie ich w przyszłości. W autach z silnikami wysokoprężnymi, przy wlewie paliwa umieszczono naklejkę z napisem "Diesel". Pomogło, ale... nie do końca. Mimo dosyć jasnej instrukcji w 39 przypadkach w baku i tak znalazła się benzyna.

Policja w całym kraju głowi się nad skutecznym rozwiązaniem tego wyjątkowo kosztownego problemu. Jak do tej pory tylko jeden pozostaje niezawodny. W Humberside odnotowano tylko jeden "wypadek paliwowy", który kosztował podatników całe 51 funtów. Jak to możliwe? Otóż całą flotę stanowią samochody z silnikami benzynowymi. Jak wyliczyli dziennikarze z Mirror , pozwala to miejscowej policji zaoszczędzić rocznie 250 000 funtów.

Bartosz Sińczuk

Rabaty na mandaty - ZOBACZ TUTAJ

Motocyklowy crash test na żywo - WIDEO

Więcej o: