Najszybsze biuro świata

Prędkość maksymalna 350 km/h, 800 koni pod maską i najnowszy sprzęt od Apple dla pasażerów tylnej kanapy to Mercedes klasy S od Brabusa w skrócie

Tym razem niemiecki tuner nie afiszuje się jednak z możliwościami silnika czy osiągami, ale... z multimedialnym sprzętem, zainstalowanym na pokładzie Mercedesa. Dwa najnowsze iPady 2 firmy Apple współpracują tu z bezprzewodowymi klawiaturami i poza szybkim połączeniem z internem oferują dostęp do systemu COMAND, za pośrednictwem którego pasażerowie tylnej kanapy mogą sterować systemem audio czy nawigacją. Całość połączono z umieszczonym w bagażniku komputerem Mini Mac. Filmy DVD mogą być odtwarzane na dodatkowym, 15-calowym ekranie, a za odtwarzanie plików muzycznych odpowiada 64-gigabajtowy iPod touch. Jak przystało na klasę S, także jakość wykończenia kabiny pozostawia nic do życzenia. Ręcznie dopasowanych wstawek z drewna i skóry nie powstydziliby się w fabryce Mercedesa.

Nie zabraknie jednak tych, którzy bez żalu opuszczą tylną kanapę i zasiądą za kierownicą Brabusa. Topowa wersja i800 z podwójnie turbodoładowanym silnikiem V12 generuje 800 koni przy 5500 obr./min i - uwaga - 1420 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy 2100 obr./min. Elektroniczny kaganiec ogranicza ten ostatni do 1100 Nm, ale to nie przeszkadza S-klasie w osiągnięciu setki w 3,9 s i dobiciu do 350 km/h (prędkość maksymalna ograniczona elektroniczna). Na deser tuner zaserwował pakiet ospojlerowania, dopieszczony w tunelu aerodynamicznym, i nowe obręcze o średnicy 19-21 cali. Mercedes ma również wzmocnione zawieszenie i układ hamulcowy.

Marcin Sobolewski

Mercedes S-klasa na sterydach

Cztery cylindry w Mercedesie S-klasy

Mercedes S-klasa - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.