PEUGEOT 607 2.2 HDI

Peugeot 607 to najbardziej luksusowy i największy samochód koncernu PSA. Ale to nie znaczy, że automatycznie staje się konkurentem dla najbardziej luksusowych limuzyn, takich jak Mercedes klasy S.

PEUGEOT 607 2.2 HDI

Peugeot 607 to najbardziej luksusowy i największy samochód koncernu PSA. Ale to nie znaczy, że automatycznie staje się konkurentem dla najbardziej luksusowych limuzyn, takich jak Mercedes klasy S.

W gamie modeli Peugeota 607 zastąpiła mało popularną 605 i, moim zdaniem, stanowi konkurencję dla samochodów klasy wyższej średniej - BMW serii 5, Mercedesa klasy E, Saaba 9-5 czy Volvo S80. Rywalizacja z Mercedesem klasy S, majstersztykiem technicznym ze Stuttgartu, byłaby z góry skazana na niepowodzenie. Te dwa samochody różnią się właściwie wszystkim, począwszy od wymiarów i silników, a skończywszy na cenie i wyposażeniu. Ale przebicie się do czołówki w klasie Mercedesa E także nie będzie proste. W przeszłości mieliśmy już wiele dowodów na to, że niemiecką supremację w tym segmencie jest bardzo trudno przełamać. Zastanówmy się, czy 607 ma szansę to zrobić.

Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Flagowa francuska limuzyna to potężne auto o oryginalnej i dość zgrabnej sylwetce. Jeśli ktoś ma dosyć podobnych do siebie aut, wygląd Peugeota jest dla niego miłą odmianą. Jego wymiary są zbliżone do tych, które charakteryzują jego najpoważniejszych konkurentów.

Testowany egzemplarz miał pod maską wysokoprężny silnik, wyposażony w turbosprężarkę o zmiennej geometrii, i wtrysk typu common rail. Jednostka o pojemności 2,2 l osiąga moc 136 KM. I to nie jest najmocniejszy punkt modelu 607. Wprawdzie silnik charakteryzuje się bardzo wysoką (jak na diesla) kulturą pracy i niskim zużyciem paliwa, ale jest po prostu za słaby. Proszę mnie źle nie zrozumieć - w zupełności wystarcza do codziennego poruszania się zarówno po mieście, jak i poza nim. Ale klienci, którzy decydują się na samochód tej klasy, oczekują czegoś więcej. Brakuje rezerwy mocy, którą można wykorzystać w dowolnej chwili, kiedy tylko mamy na to ochotę. A to przecież także podnosi komfort podróżowania, którym mają się cechować samochody klasy wyższej średniej. Cieszy za to, że nawet przy większej prędkości we wnętrzu jest bardzo cicho. Wytłumienie i kultura motoru HDI może służyć za wzór dla innych konstrukcji z silnikami Diesla.

Przestronne wnętrze samochodu opracowano zgodnie z powszechnie obowiązującymi zasadami ergonomii. Przeszkadzały mi tylko drewniane wstawki na desce rozdzielczej (na szczęście, można z nich zrezygnować) i średnio poręczne w obsłudze radio. Pozycja za kierownicą jest wygodna. Przy manewrach na parkingu może nieco przeszkadzać zaokrąglona sylwetka samochodu. Jego spore wymiary wymagają przyzwyczajenia, gdyż ze środka nie bardzo widać, gdzie samochód się kończy.

Praca skrzyni biegów (ręcznej, 5-stopniowej), układu kierowniczego i hamulcowego jest przyjemna. Także zawieszenie pozwala na całkiem sporą dozę szaleństwa. Nawet na ciasnych zakrętach auto prowadzi się przyjemnie i przewidywalnie. Można nim jeździć prawie sportowo. Właśnie wtedy najbardziej przeszkadza niedostateczna moc silnika. Mniej - dość duże przechyły nadwozia, do których można się przyzwyczaić. Trochę trudniej przywyknąć do świateł awaryjnych (kierunkowskazów), które włączają się przy każdym ostrym hamowaniu. Rozumiem, że Peugeot 607 to auto dla statecznego biznesmena. Ale jeśli nawet ma on sportową żyłkę, te mrugające światełka natychmiast powstrzymują jego zapędy. Mechanizm automatycznego włączania świateł awaryjnych został opracowany dla bezpieczeństwa (np. ostre hamowanie na autostradzie). I bardzo dobrze, ale powinien mieć jakiś wyłącznik, którego moglibyśmy użyć przed wjechaniem na krętą, górską drogę. To jedno z wielu "ułatwień" zamontowanych w tym samochodzie. Na szczęście, inne działają lepiej, np. wycieraczki automatycznie włączające się w czasie deszczu. Wprawdzie zdarzyło się, że uruchomiły się bez powodu, ale to był jednorazowy incydent.

Wyposażenie 607 jest bardzo bogate. Należą do niego ksenonowe reflektory ze spryskiwaczami, automatyczna, dwustrefowa klimatyzacja, komputer pokładowy, system audio wysokiej klasy i elektrochromatyczne lusterko.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, konstruktorzy także mają się czym pochwalić. W 607 znajdują się przednie i boczne poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa z pirotechnicznymi napinaczami, układy ułatwiające hamowanie - ABS i REF (rozdział sił hamowania), a także dostępne na zamówienie telefon komórkowy oraz CDS (francuska nazwa ESP N układ stabilizujący tor jazdy w awaryjnej sytuacji). Układ hamulcowy jest także wyposażony w funkcję wspomagania nagłego hamowania, ale nie wymyślono dla niego żadnej fajnej nazwy.

Peugeot 607 to sympatyczny samochód, któremu brakuje jeszcze ostatecznego szlifu. Przydałyby się nieco mocniejsze jednostki napędowe, porównywalne z konkurencją, a także zmiana kilku denerwujących drobiazgów. Na pewno doczekamy się tego najpóźniej przy okazji pierwszej modernizacji.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.