Murano po zmianach x2

Zaledwie miesiąc temu Nissan pokazał odświeżoną wersję Murano przeznaczoną na rynek europejski. Teraz pokazano zdjęcia wersji amerykańskiej. Czy mieszkańcy Starego Kontynentu mogą czuć się pokrzywdzeni?

Wszystko o Nissanie Murano: parametry, osiągi, opinie ?

Nissan Murano był początkowo dostępny jedynie w Ameryce, jednak duże zainteresowanie tym modelem na Starym Kontynencie spowodowało decyzję o rozpoczęciu oficjalnej sprzedaży także tu. Po dwóch i pół roku produkcji ten kosmicznie wyglądający SUV przeszedł niewielkie zmiany.

Wersja europejska została pokazana miesiąc temu. Największą zmianę przeszedł najbardziej charakterystyczny element auta przedni grill. Teraz jeszcze mocniej eksponuje tradycyjnie duży znaczek firmowy marki. Inny jest także przedni zderzak z nowym wlotem powiertza i tylne lampy. Te niestety wciąż kojarzą się z mniejszym Qashqaiem i to w wersji sprzed liftingu.

Po prezentacji wersji amerykańskiej nie należało spodziewać się dużych różnic, ale choć niewielkie można nazwać je znaczącymi. Kształt zderzaka nie zwraca na siebie uwagi, ale tylne lampy owszem. Mają one nieco inny design, przez co auto od tyłu wydaje się bardziej dostojne.

Ale tym, co ma przekonać do siebie europejską klientelę nie jest kształt lamp, a nowy silnik diesla 2,5 dCi (pierwsza jazda - zobacz tutaj). Wbrew nomenklaturze a'la Renault jest to własna konstrukcja Nissana oparta na jednostce znanej z Navary i Pahfindera. W Murano otrzymała ona bardziej kulturalną charakterystykę i dysponuje mocą 190 KM. Zapewnia to autu całkiem przyzwoite osiągi (0-100 km/h: 10,5 s; v-max: 196 km/h). Ceny zaczynają się od 170 tys. zł.

ZOBACZ TAKŻE:

Nissan Murano 2.5 dCi | Pierwsza jazda

Nissan Murano bardziej podoba mi się w wersji
Więcej o: