Renault ma dla Kubicy plan B

- Agresywny program rozwoju samochodu rozpocznie się po wyścigu w Bahrajnie - mówi szef Renault Eric Boullier. Czy to oznacza, że szansa na dobre wyniki pojawi się dopiero w drugiej połowie sezonu?

W środę rozpoczynają się przedsezonowe testy w Jerez, czyli kolejny etap przygotowań do mistrzostw świata, które ruszają 14 marca w Bahrajnie. - Mamy wizję, co możemy tam osiągnąć, ale agresywny program rozwoju samochodu rozpocznie się po wyścigu w Bahrajnie - zapowiada Boullier. Szef Renault tłumaczy opóźnienia tym, że on sam został zatrudniony w zespole dopiero w grudniu, a tunel aerodynamiczny, w którym sprawdzane są modele Renault, był w przebudowie.

- Zespół bardzo ciężko pracuje nad nadgonieniem opóźnień, ale być może w trakcie pierwszych zamorskich wyścigów nie będziemy w najlepszej formie. Jesteśmy jednak pewni, że strata do czołówki będzie się zmniejszać - mówił "Gazecie" menedżer Kubicy Daniele Morelli.

Cały artykuł możecie znaleźć tutaj .

ZOBACZ TAKŻE:

Rosjanin za kierownicą Renault - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Renault Megane - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.