Genewa 2010 | Porsche Cayenne ładowane z gniazdka

Dobrze pamiętamy, jaką falę oburzenia wywołała informacja na temat Cayenne z silnikiem diesla. Ciekawe, jak przeciwnicy tamtego pomysłu zareagują na najnowsze dzieło firmy RUF Automobile - SUV'a Porsche napędzanego silnikiem elektrycznym?

To nie pierwszy przypadek, kiedy inżynierowie RUF'a przerabiają Porsche na wtyczkowóz. W marcu, podczas salonu samochodowego w Genewie , zadebiutował bowiem model eRUF Greenster, czyli elektryczna wersja 911-ki (więcej informacji na temat tego auta znajdziecie tutaj ). Teraz przyszedł czas na coś większego.

eRUF Stormster, podobnie jak "zielona" 911-ka, napędzany jest 367-konnym silnikiem elektrycznym Siemensa. Auto, które razem z zestawem akumulatorów waży 2670 kg, do setki rozpędza się w czasie 10 sekund, a jego prędkość maksymalna wynosi 150 km/h. Całkowicie naładowane baterie pozwalają pokonać dystans 200 km. W informacji prasowej nie podano niestety, ile czasu zajmuje operacja ładowania.

Na razie nie wiadomo też, czy producent traktuje elektrycznego Cayenne wyłącznie jako auto pokazowe, czy też - jak w przypadku Greenstera - zamierza zbudować i wypuścić na rynek ograniczoną liczbę egzemplarzy.

Bartosz Sińczuk                                                                                Jesteśmy też na Facebooku i Blipie

ZOBACZ TAKŻE:

Renault stawia na prąd - ZOBACZ TUTAJ

Mitsubishi i-MIEV - pierwsza jazda

Samochody: Porsche Cayenne - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.