MINI - najlepszy przyjaciel surfera

Wiedzieliście, że MINI to wprost idealny samochód do ciągnięcia przyczepy kempingowej? My też nie. A jednak we współpracy z legendarnym producentem przyczep auto tej marki stworzyło niepowtarzalny, ekskluzywny zestaw wakacyjny

Dlaczego akurat MINI? Może dlatego, że marka ta od zawsze była symbolem dobrego stylu. MINI w swojej kategorii jest równie kultowe, jak w swojej kultowym jest amerykański producent przyczep kempingowych Airstream. Połączenie to wydaje się zatem całkiem logiczne.

Na ten wyjątkowy wakacyjny zestaw składa się najmocniejsza z przedłużonych wersji modelu - Cooper S Clubman oraz niemal siedmiometrowa przyczepa kempingowa. Niech nie zmyli Was jej klasyczny kształt. Wnętrze to popis nowoczesnego stylu w wykonaniu duńskiego producenta minimalistycznych mebli Republic of Fritz Hansen. Ta kopenhaska firma, o wdzięcznej nazwie, brała również udział w przeprojektowywaniu samego Mini.

Wyposażenie przyczepy to istne dzieła nowoczesnej sztuki użytkowej, a jedna z jej ścian, będąca jednocześnie wielkim włazem, może służyć jako gigantyczny leżak do opalania. Wnętrze, dzięki zastosowanemu schematowi kolorystycznemu oraz użytym formom dosyć czytelnie odwołuje się do świata sportów wodnych. Podobnie jest w przypadku auta, którego jaskrawozielone detale nawiązują do kolorystyki często stosowanej przez producentów sprzętu surfingowego. Co więcej, w tapicerce użyto nawet neoprenu używanego do produkcji pianek, a w bagażniku znajduje się gotowy do użycia aqualung.

Surfingowy zestaw dla poszukujących idealnej fali zostanie oficjalny zaprezentowany podczas wystawy "Interni Design Energies" w Mediolanie. Wybór stolicy mody jakoś specjalnie nie dziwi.

Bartosz Sińczuk

MINI Cooper S Clubman - ZOBACZ TUTAJ

Scion, czyli amerykańska wersja Toyoty iQ - WIDEO

Samochody: Mini - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.