Nissan Pixo - konkurent Taty, pogromca Aygo?

Nissan Pixo ma być tanim samochodem, mogącym konkurować m.in. z wchodzącym na nasz rynek samochodem Tata Indica.

Nissan postanowił zbudować własny tani samochód i sprzedawać go pod własną marką. Brawo! W przeciwieństwie do innych producentów, którzy nie chcą kalać własnej marki i rozważają tworzenie tanich marek , Nissan nie obawia się utraty "prestiżu". I bardzo dobrze, przecież Volkswagen zyskał renomę produkując dosłownie samochody dla ludu i nadal na niej bazuje.

Przepis na "taniość" jest prosta. Pixo jest w rzeczywistości konstrukcją Suzuki , a dokładniej modelem Alto ucharakteryzowanym na podobieństwo Micry. Trzycylindrowy silnik 1,0 l. będzie łączony z ręczną skrzynią 5-biegową, lub 4-biegową automatyczną. Produkcja ma się odbywać w Indiach, co dodatkowo obniża koszty. Pozostaje tylko pytanie o jakość indyjskiego wykonania.

Kilka tygodni temu na skrzyżowaniu przede mną stał Maruti Suzuki 800 , najprawdopodobniej kupiony w polskim salonie na początku lat dziewięćdziesiątych. Stan wizualny był delikatnie mówiąc opłakany, ale wyglądało na to, że mechanicznie nieźle sobie radzi. Nawet nie dymił za bardzo, a nawet jeśli, to "osiemsetka" po kilkunastu latach eksploatacji ma do tego prawo. Z tej samej fabryki do dziś wyjeżdżają różne modele Maruti Suzuki i Suzuki (zależnie od rynku przeznaczenia) łącznie ze Swiftem i najnowszym Alto .

Jeśli Pixo się spodoba, jego powodzenie będzie zależne jedynie od ceny. Oficjalna prezentacja nastąpi na paryskim salonie samochodowym.

Znajdź samochód dla siebie - oferty Aututrader.pl

mjl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.