EU - Chiny: 2:0

Kolejny pozytywny dla europejskich producentów wyrok sądu. Fiat wygrał we Włoszech proces, który wytoczył chińskiej marce Great Wall za podrobienie modelu Panda. To już drugi wyrok zabraniający sprowadzania podróbek do Europy.

Fiat złożył pozew zarówno we Włoszech, jak i w Chinach. Na razie nie wiadomo nic na temat procesu w Państwie Środka. Natomiast jeśli chodzi o rodzimy dla Fiata sąd w Turynie, wyrok jaki zapadł napawa optymizmem, bo kategorycznie sprzeciwia się podrabianiu samochodów i być może dzięki niemu chińskie marki już niedługo zrezygnują z kopiowania i same zaczną projektować samochody. Jeśli spojrzycie na zdjęcia, od razu rzuca się w oczy podobieństwo do Fiata (z boku) i do Nissana Note (przód i tył). Wnętrze jest żywcem ściągnięte z włoskiego małego auta.

O poprzednim wyroku pisaliśmy jakiś czas temu . BMW wygrało proces z marką Shuanghuan i uniemożliwiło w ten sposób sprowadzenie do Niemiec modelu CEO bezczelnie imitującego pierwszą wersję SUV-a X5 . Cieszymy się bardzo z każdego wyroku, który ograniczy import i w efekcie produkcję samochodów-podróbek. Nie tylko ze względu na oczywistą kradzież koncepcji auta, ale także ze względu na bezpieczeństwo . Przecież jeśli kogoś nie stać na własny projekt, to tym bardziej na dużo droższe testy systemów bezpieczeństwa. Te auta są tanie nie dlatego, że są chińskie, ale dlatego że nie wydano wielkich sum na ich projektowanie. Czekamy na więcej wyroków, które ganić będą podrabianie samochodów.

jk

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.