Prosty design, prosta nazwa

Nazywa się Kia Koup. Koup jak Coupe, tylko pisane inaczej. Nie ma w tym nic podchwytliwego, bowiem chodzi o dwudrzwiowy, sportowy prototyp z nadwoziem tego typu. Stylistykę podporządkowano nazwie. Jest prosta.

Auto zaprojektowano w kalifornijskim studiu projektowym z myślą o zbycie w tym właśnie kraju. Tom Kearns, szef designu w spółce Kia Motors America, powiedział o koncepcyjnym coupe, że reprezentuje przyszłość marki Kia i jej główną filozofię. Jak widać filozofią marki Kia jest prostota formy.

Patrząc na auto z tyłu i z boku widać wysoko poprowadzoną linię okien, wysoki zderzak i wąskie tylne lampy, stylizowane na te z Alfy Romeo 156. Sprawia to wrażenie dużej masywności samochodu. Linii bocznej, zgodnie z obowiązującą modą, nie przecina żadna listwa, więc wielkie połacie blachy dominują w wyglądzie auta.

Patrząc na auto z przodu można doszukać się podobieństwa do głównego konkurenta, jakim ma być Honda Civic Coupe. Z daleka, gdy przetłoczenie na masce nie jest widoczne można by się pomylić. Z bliska widać, że styliści starali się uniknąć podobieństwa do pasa przedniego Civica , poprzez załamanie linii reflektorów. Zabieg ten spowodował, że reflektory Kii mają niemal identyczne kształty, co te w nowej Hondzie Accord (wersja europejska).

Samochód posiada jednak pewne elementy stylistyczne, nadające mu indywidualnego charakteru. Do nich należy brak środkowego słupka, brak ramek drzwi, cztery osobne fotele, przeszklony dach, czy karbonowy dyfuzor. W wyposażeniu nie brakuje automatycznej klimatyzacji, mocnego systemu audio z ośmioma głośnikami, bluetooth czy nawigacji.

Deska rozdzielcza jest jakby znajoma. Nie powinno to dziwić, Koupa zbudowano w oparciu o podzespoły Kii Cee'd. Deska wykończona jest na sportowo z elementami w kolorze aluminium, jednak jej wygląd nie jest nowy.

Kia Koup może za to pochwalić się dobrymi osiągami. Pod maską znajdziemy doładowany 4-cylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2,0 l z bezpośrednim wtryskiem GDI (Gasoline Direct Injection). Jednostka oferuje moc 290 KM i moment obrotowy 392 Nm w zakresie 2000-4000 o/m. Siła napędowa przenoszona jest na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowego automatu z możliwością manualnej zmiany biegów manetkami umieszczonymi pod kierownicą.

Marcin Lewandowski

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.