Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach przesądzony. Rząd podał już daty

Ministerstwo Zdrowia finalizuje ustawę zakazującą sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, z ograniczeniem sprzedaży w godzinach nocnych. Po raz pierwszy padł prawdopodobny termin wejścia w życie nowego zakazu.

Zakaz sprzedaży mocnych alkoholi, takich jak wódka, na stacjach paliw jest omawiany od dłuższego czasu. Niedawno minister zdrowia jednoznacznie stwierdziła, że wprowadzenie zakazu jest tylko kwestią czasu, a prace nad przepisami są na ukończeniu. W wywiadzie dla TVN24 minister Leszczyna zaznaczyła, że stacje benzynowe powinny koncentrować się na sprzedaży paliwa, nie alkoholu. Zakaz ma obowiązywać od godziny 22 do 6 rano.

Chciałabym, żebyśmy my wszyscy się cywilizowali, także, jeśli chodzi o spożywanie alkoholu. Dlatego mówię: stacje benzynowe nie są od sprzedawania alkoholu, tylko benzyny. Ale nie mówię, że nie będzie tam alkoholu od razu

- zaznaczyła szefowa resortu zdrowia. 

Pojawiły się także informacje o terminie wprowadzenia zakazu. Minister zdrowia Izabela Leszczyna, w poniedziałkowym wywiadzie dla TokFM, podała, że ustawa trafi pod obrady w najbliższych dniach, a nowe przepisy mogą wejść w życie pod koniec 2024 roku lub na początku 2025 roku.

Zobacz wideo

Kontrowersje wokół zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach

Polacy są podzieleni w kwestii jego zasadności. Zwolennicy argumentują, że zakaz wpłynie pozytywnie na bezpieczeństwo i zdrowie publiczne oraz nawyki konsumenckie, a także przeciwdziała alkoholizmowi. Przeciwnicy obawiają się negatywnych skutków dla stacji benzynowych, dla których sprzedaż alkoholu jest ważnym źródłem dochodu, oraz wątpią w skuteczność zakazu, wskazując na możliwość zakupu alkoholu przed godziną 22:00 lub w innych miejscach.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.