We Wrocławiu odbyła się wyjątkowa impreza. Pierwsza taka w Polsce. To był raj

"Luftgekuhlt" odbywa się od 2014 r., kiedy to w Kalifornii spotkali się fani chłodzonych powietrzem Porsche. W miniony weekend impreza przyjechała do Wrocławia. I było na co popatrzeć.

Spacer po nieczynnym Dworcu Świebodzkim we Wrocławiu w miniony weekend był niesamowitym przeżyciem dla każdego fana motoryzacji. Do stolicy Dolnego Śląska przyjechało około 200 chłodzonych powietrzem Porsche. W piątek, kiedy impreza nie była jeszcze otwarta dla widzów, mogliśmy podziwiać poszczególne egzemplarze. Próbowaliśmy z kolegami z innych redakcji wybrać nasze wymarzone Porsche 911, ale wspaniałych jedenastek było tyle, że nikomu nie udało się wybrać faworyta. Sam ustaliłem tylko, że na pewno takie Porsche musi być żółte.

Motoryzacyjne zloty wciąż przyciągają tłumy

W sobotę i niedzielę Porsche przyciągnęły tłumy. Cieszy, że taka impreza odbyła się właśnie w Polsce i, że tyle osób przyszło podziwiać te niesamowite samochody. Wiele osób, pewnie słusznie, uważa Porsche 911 za najlepszy samochód sportowy na świecie. Idealny auto, żeby zarazić się miłością do klasycznej motoryzacji. Dlatego cieszy, że zlot przyciągnął wiele dzieciaków z rodzicami.

Zapraszamy do naszej galerii, gdzie znajdziecie sporo zdjęć z wrocławskiej edycji Luftgekuhlt. Polecam zapamiętać tę nazwę i, kiedy impreza wróci do Polski, poważnie pomyśleć nad dopisaniem jej do swojego kalendarza. Warto!

Luftgekuhlt 2024 we WrocławiuLuftgekuhlt 2024 we Wrocławiu fot. Filip Trusz

Luftgekuhlt 2024 we WrocławiuLuftgekuhlt 2024 we Wrocławiu fot. Filip Trusz

Ostatnio relacjonowaliśmy dla was zlot Mustangów w Łochowie, gdzie Ford pokazał jego najnowsze wcielenie. Tam też były tłumy. Jednak obie imprezy miały inny klimat. Podczas Luftgekuhlt można obejrzeć niesamowite maszyny z samego szczytu motoryzacji.

W Polsce można było zobaczyć zwycięzcę 1000-km wyścigu na torze Nürburgring w 1970 Porsche 908/30 Spyder, zaprojektowane do wyścigów Can-Am w USA Porsche 917/10, słynne wyścigowe Porsche 935 z 1976 r., pogromcę kenijskich bezdroży Porsche 911 SC Safari, jeden z ostatnich „wiatraków" – Porsche 964 w odmianie Carrera RS, a także najszybsze auto drogowe swojego pokolenia – Porsche 95

Luftgekuhlt - co to w ogóle jest? Słowo-klucz to "powietrze"

Dosłowne tłumaczenie słowa Luftgekuhlt z języka niemieckiego to „chłodzony powietrzem". W Porsche oznacza to konstrukcję silników najbardziej kultowych modeli. To właśnie auta ze Stuttgartu-Zuffenhausen produkowane od 1948 do 1998 roku były wyposażone w takie jednostki. Wiecie już o co chodzi.

Pierwsza edycja miała miejsce w Kalifornii w 2014 r. Wydarzenie zostało zainicjowane przez prawdziwych fanatyków Porsche – Patricka Longa i Howie Idelsona, do których później dołączył jeszcze znakomity fotograf Jeff Zwart. Ten pierwszy dwukrotnie wygrał wyścig 24-godzinne Le Mans w klasach aut GT. Drugi jest znanym kalifornijskim dyrektorem kreatywnym. Trzeci startował za to Porsche w wyścigu na Pikes Peak, a do tego stworzył dziesiątki kultowych reklam Porsche. Podczas konferencji Patrick wspominał o swojej rywalizacji z... Robertem Kubicą, który podobno objeżdżał go, a jeździł w niższej klasie.

Luftgekuhlt 2024 we WrocławiuLuftgekuhlt 2024 we Wrocławiu fot. Filip Trusz

Luftgekuhlt 2024 we WrocławiuLuftgekuhlt 2024 we Wrocławiu fot. Filip Trusz

Luftgekuhlt 2024 we WrocławiuLuftgekuhlt 2024 we Wrocławiu fot. Filip Trusz

Było też coś dla fanów nowoczesnych samochodów

Jeśli starsze samochody nie robią na was większego wrażenia, to we Wrocławiu i wy byście mieli, co podziwiać. Organizatorzy parady Porsche zajechali w miniony weekend właśnie na Luftgekuhlt we Wrocławiu. Była to już 11 edycja tego wydarzenia. Zorganizowana po raz pierwszy w 2013 kawalkada kilkudziesięciu samochodów – od wiekowych klasyków po najnowsze modele – co roku przemierza najpiękniejsze zakątki Polski.

Luftgekuhlt 2024 we WrocławiuLuftgekuhlt 2024 we Wrocławiu fot. Filip Trusz

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.