Pokazał policjantom takie prawo jazdy. Kierowca z przyszłości urodził się w 2059 r.

Albo policjanci spotkali podróżnika w czasie, albo 21-latek skorzystał z wyjątkowo roztargnionego fałszerza dokumentów. Teraz grożą mu bardzo poważne konsekwencje.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego garwolińskiej komendy przeprowadzili bardzo ciekawą i nietypową kontrolę drogową. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie zatrzymali kierowcę, który ma urodzić się za 35 lat. Nie często zatrzymuje się do kontroli podróżnika w czasie. Policjanci jednak nie wierzą w wehikuł czasu i na absurdalną datę urodzenia mają zupełnie inne wytłumaczenie. 21-letniemy obywatelowi Nepalu grozi nawet więzienie.

Kierowca urodzony 24 października 2059 r.

Przed godz. 23 policjanci z garwolińskiej drogówki w Starym Pilczynie (gm. Łaskarzew) zatrzymali skodę. W jej trakcie nabrali podejrzeń, że dokument wręczony przez kierowcę, może być podrobiony. Data urodzenia posiadacza zaskoczyła policjantów. Według wpisu mężczyzna miał się urodzić w 2059 roku

- czytamy na stronie mazowieckiej policji. Do komunikatu dołączono także zdjęcie, na którym od razu widzimy kilka dat. Data wydania (31.03.2023 r.) i data ważności (30.03.2028 r.) wyglądają całkiem niewinnie, ale w oczy od razu rzuca się rok, w którym zatrzymany się urodził. 24 października 2059 roku musiał od razu wzbudzić podejrzenia policjantów.

Dziwna data nie była jedyną lampką ostrzegawczą. Policjanci zwrócili też uwagę na różnice w grafice, brak zabezpieczeń i znaków wodnych. Sam blankiet był nierówno przycięty i zalaminowany. Policja podaje też, że nie było na nim informacji o organie wydającym oraz podpisu posiadacza. Wszystkie te szczegóły wskazywały, że dokument może być fałszywy... To oznacza kłopoty dla młodego obywatela Nepalu.

Policja zatrzymała dokument. Co teraz z 21-latkiem?

Policyjny komunikat zaczął się od wywołującego lekki uśmiech tytułu o kierowcy, który "miał urodzić się dopiero za... 35 lat", ale ostatni akapit sprawia, że 21-latkowi wcale nie jest do śmiechu. Fałszowanie dokumentów to poważne przestępstwo. Policja oczywiście zatrzymała dokument, samochód przekazała uprawnionej osobie, a wobec kierowcy rozpoczęło się postępowanie. Co mu grozi? Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Zobacz wideo Karygodne omijanie pojazdu, zatrzymującego się przed przejściem dla pieszych
Pamiętasz do kiedy masz ważne prawo jazdy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.