Piraci drogowi mogą się dzisiaj źle czuć. Inni kierowcy chcieliby tak codziennie

Międzynarodowy Dzień Grzeczności za Kierownicą przypada właśnie na 5 kwietnia. To dobry pretekst, żeby przypomnieć sobie kilka najważniejszych zasad.

Międzynarodowy Dzień Grzeczności za Kierownicą przypada na 5 kwietnia, ale nikt by się nie obraził jakbyśmy wyłamali się z ogólnoświatowych trendów i rozciągnęli go na cały rok. Często powtarzamy, że na drodze najważniejsze są życzliwość i empatia. Współpraca pieszych, rowerzystów i kierowców to klucz do bezpiecznego i wygodnego dotarcia do celu. A to przecież nasz nadrzędny cel na drodze, prawda?

Międzynarodowy Dzień Grzeczności za Kierownicą. O czym pamiętać?

Choć wywodzące się z Francji święto przypada tylko raz w roku, apelujemy o to, aby kierowcy o jego idei pamiętali przez cały czas. Dzień Grzeczności za Kierownicą to także doskonały moment refleksji na temat, jak każdy z nas może poprawić bezpieczeństwo na drogach. Zawsze warto być życzliwym dla innych uczestników ruchu, unikniemy wówczas wielu denerwujących i stresujących sytuacji. Kultura jazdy to nie tylko poprawa bezpieczeństwa, ale również poprawa płynności ruchu

- komentuje bydgoska policja, która postanowiła przypomnieć o tym dniu, a także przyszykował kilka wyjątkowo prostych, ale bardzo ważnych zasad na drodze. O czym powinien pamiętać kulturalny kierowca? Poniżej kilka wskazówek:

  1. powinien być życzliwy dla osób uczących się jeździć,
  2. nie nadużywać sygnału dźwiękowego, jak również świateł drogowych, jadąc np. lewym pasem,
  3. stosować „jazdę na suwak",
  4. nie parkować w miejscach przypadkowych, gdzie może to utrudniać ruch,
  5. używać kierunkowskazów zgodnie z przeznaczeniem,
  6. pomagać innym kierującym w awaryjnych sytuacjach, itp.

Co byśmy dopisali do tej listy?

Na pewno zachowanie na przejściach dla pieszych. To miejsce, gdzie spotykają kierowcy, piesi, a także rowerzyści. Bardzo ważne jest zachowanie na nich życzliwości. Dlatego zawsze polecamy kierowcom, kiedy dojeżdżają, do przejścia zwolnić, zachować wzmożoną ostrożność i poszukać pieszego wzrokiem. Jeśli widzicie, że ktoś zbliża się do przejścia, to po prostu go puśćcie. Pieszy skorzysta z zebry bezpiecznie, a wy nie będzie musieli się przejmować zawiłymi przepisami dot. pierwszeństwa. Tak jest łatwiej.

Z kolei pieszym polecamy wczuć się w skórę kierowcy. Ci nie zawsze nie przepuszczają was na pasach umyślnie. Czasem po prostu was nie widzą. Z przeróżnych powodów... możecie być zasłonięci przez inny samochód, konstrukcja przejścia pozostawia wiele do życzenia, a może kierujący się zagapił. Upewnijcie się zawsze, czy kierowca was widzi i dajcie mu czas na reakcję.

Bardzo ważne jest także niełamanie przepisów. Pamiętajcie, że zbyt szybka i nerwowa jazda bardzo rzadko przekłada się na krótszy czas przejazdu. Najczęściej wręcz przeciwnie. Gwarantuje stres i niebezpieczne sytuacje. To zupełnie niepotrzebne.

Zobacz wideo Warsztat okazał się dziuplą pełną części z kradzionych aut
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.