Czarne skrzynki w każdym samochodzie już w tym roku. Nowe przepisy wejdą w życie

Już nie tylko nowo homologowane samochody w Unii Europejskiej, a wszystkie nowe samochody dostaną w tym roku tzw. czarne skrzynki. Te będą rejestrować wiele przeróżnych informacji.

W Unii Europejskiej tzw. czarne skrzynki są już obowiązkowym wyposażeniem, ale do tej pory ten obowiązek dotyczył tylko nowo homologowanych samochodów po lipcu 2022 r. W 2024 r. czekają nas kolejne zmiany. Urządzenia staną się standardowym wyposażeniem we wszystkich nowych sprzedawanych autach na terenie UE. Brzmi bardzo groźnie, ale kierowcy nie mają powodów do obaw. Czarne skrzynki nie będą służyły do śledzenia.

Zobacz wideo Nowa Toyota Camry w Polsce. "Poprawiliśmy wszystkie wady". Szybkie wideo z konkretami

Jakie dane zbierają czarne skrzynki w samochodzie?

Skojarzenia z samolotowymi czarnymi skrzynkami. Mają głównie rejestrować, co się działo z samochodem tuż przed i tuż po wypadku. Zebrane dane pozwolą ocenić, kto zawinił przy kolizji, a także, czy auto było sprawne. Pomogą też w poprawie bezpieczeństwa na europejskich drogach, tworząc bazę danych statystycznych. Będzie można jeszcze dokładniej przeanalizować przyczyny wypadków. Będzie można im lepiej przeciwdziałać i dostosowywać przepisy oraz infrastrukturę do potrzeb.

  • prędkości pojazdu w zakresie od 0 do 250 km/h w ciągu pięciu sekund przed zderzeniem,
  • stopnia otwarcia przepustnicy (wciśnięcia pedału przyspieszenia) w ciągu pięciu sekund przed zderzeniem,
  • użycia hamulca w ciągu pięciu sekund przed zderzeniem,
  • ruchów kierownicą w ciągu pięciu sekund przed zderzeniem,
  • zmiany prędkości wzdłużnej i poprzecznej w czasie kolizji,
  • stanu pasów bezpieczeństwa (zapięte / niezapięte) w ciągu jednej sekundy przed zderzeniem,
  • prędkości obrotową silnika,
  • włączenia się układu ABS,
  • kąta przechyłu pojazdu,
  • działania systemu stabilizacji toru jazdy,
  • aktywacji poduszek powietrznych,
  • stanu położenia przednich foteli (jeśli przyjął on pozycję najbardziej do przodu i wpłynęło to na decyzję komputera o aktywacji poduszki powietrznej),
  • stanu kontrolki systemu pomiaru ciśnienia powietrza w oponach (TPMS) w ciągu sekundy przed zderzeniem,
  • działania tempomatu na pięć sekund przed zderzeniem,
  • stanu aktywnych systemów wspomagania kierowcy (np. system utrzymywania pojazdu w pasie ruchu).

Czy czarna skrzynka będzie donosić na kierowców?

To najbardziej stresuje kierowców, kiedy słyszą o obowiązkowych czarnych skrzynkach. Wiele osób boi się ciągłej kontroli i tego, że samochód zacznie na kierowcę donosić. Np. kiedy będzie przekraczał prędkość. Samochód będzie miał ją wmontowaną na stałe. Według aktualnych wymogów dane można odczytywać z niego wyłącznie po wymontowaniu z samochodu. Czarna skrzynka nie komunikuje się przez złącze OBD czy bezprzewodowo ze światem zewnętrznym. Donoszenie na kierowców organom ścigania nie jest zatem fizycznie możliwe.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.