Czesi przebili Polaków. Od 1 stycznia najwyższy mandat to 13 tys. zł!

Czescy kierowcy od nowego roku żyją w nowych, bardziej srogich realiach. 1 stycznia 2024 roku w życie wszedł nowy kodeks drogowy, a wraz z nim surowszy taryfikator. Wiele wykroczeń jest teraz karane pięciokrotnie wyższymi mandatami niż dotychczas. A rekordowy mandat jest blisko trzy razy bardziej "kosztowny" niż w Polsce.

Czy wybieracie się na narty do Czech, albo zamierzacie przejeżdżać przez ten kraj? Jeśli tak, to baczniej zwracajcie uwagę na prędkościomierz i sygnalizację świetlną, a już tym bardziej nie wchodźcie w dyskusje z policjantami. Od 1 stycznia nasi południowy sąsiedzi zrewolucjonizowali swój taryfikator mandatów. W niektórych przypadkach Czesi dorównali do wysokości polskich kar, ale są też wykroczenia, w których mocno nas przebili.

Czeski taryfikator - mandaty do pięciu razy wyższe niż w 2023 roku!

Kary wzrosły tak drastycznie, że przed wyprawą do Czech ostrzega nawet niemiecki ADAC. Najbardziej znaczące podwyżki dotyczą dwóch wykroczeń. Pierwsze to przekroczenia prędkości. Tu za spektakularne łamanie ograniczeń, czyli jazdę o ponad 50 km/h za szybko poza miastem lub o 40 km/h w mieście, zapłacimy od 1 stycznia 2024 roku już 25 tys. koron czeskich (ok. 4,5 tys. zł). Oznacza to pięciokrotny wzrost kary. Co prawda w Polsce, przy recydywie, kara za to przekroczenie może wynieść nawet 5 tys. zł. Z drugiej strony kierowca przyłapany na takim wykroczeniu po raz pierwszy zapłaci blisko dwukrotnie mniej niż w Czechach, czyli 2,5 tys. zł.

Identyczna kara grozi także, za przejechanie na czerwonym świetle. Kierowcy dostaną mandat 25 tys. koron czeskich, czyli 4,5 tys. zł (wcześniej było 5 tys. koron/ 900 zł). Jeśli jednak przy tym wykroczeniu spowodują kolizję lub wypadek, kara zostanie podwojona do 50 tys. koron, czyli już 9 tys. zł. Zresztą system podwajania stawek dotyczy wszystkich wykroczeń w czeskim taryfikatorze. Dla porównania w Polsce recydywa stosowana jest wyłącznie do najpoważniejszych wykroczeń drogowych.

Zobacz wideo

Czeski taryfikator - najwyższa kara to aż 13 tys. zł

Jednak w najnowszym taryfikatorze, Czesi najwyższą karę przewidzieli za odmowę poddania się badaniu alkomatem. Choć za jazdę po pijanemu grozi tam mandat taki sam, jak za poważne przekroczeni prędkości lub przejazd na czerwonym świetle, czyli 25 tys. koron czeskich, to już odmowa badania podczas kontroli oznacza trzykrotnie wyższą grzywnę - 75 tys koron (ok. 13 tys. zł).

Oto przykładowe mandaty z nowego czeskiego taryfikatora:

  • Jazda po pijanemu: 25 000 CZK (4500 PLN)
  • Odmowa poddania się badaniu alkomatem: 75 000 CZK (13 000 PLN)
  • Przejazd na czerwonym świetle: 25 000 CZK (4500 PLN)
  • 50 km/h za szybko poza miastem: 25 000 CZK (4500 PLN)
  • 40 km/h za szybko w obszarach miejskich: 25 000 CZK (4500 PLN)
  • 30 km/h za szybko poza miastem: 10 000 CZK (1800 PLN)
  • 20 km/h za szybko w obszarach miejskich: 10 000 CZK (1800 PLN)
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.