Range Rover królowej Elżbiety II idzie pod motek. Zaskakuje jedną rzeczą

Królowa Elżbieta II znana była zamiłowanie do samochodów i motoryzacji. Brytyjska monarchini sama lubiła zasiadać za kierownicą swoich samochodów. Jeden z kolekcji aut trafił właśnie na aukcję. Mowa o osobistym Range Roverze III generacji.

Land Rover Range Rover trzeciej generacji jest teraz dostępny na aukcji firmy Iconic Auctioneers. Auto. To auto zostało zaprojektowane specjalnie dla królowej Elżbiety II przez firmę Special Vehicle Operations. Na wideo zamieszczonym na stronie domu aukcyjnego widać, że królową sama prowadziła ten samochód, a po zużyciu widać, że był on dość często wykorzystywany. Czy wyłącznie przez samą królową? Tego nie wiadomo.

Range Rover L322 trzeciej generacji został po raz pierwszy zarejestrowany w 2004 roku. Auto ma kolor Epsom Green z Sand Hide i jest wyposażone w zmodyfikowaną przednią osłonę chłodnicy z ukrytymi światłami. Pod maską pracuje 4.4 litrowy silnik benzynowy o mocy 282 KM. Każde tylne drzwi mają dwa przełączniki szyb, co umożliwia obsługę ich obu osobie siedzącej z tyłu, bez konieczności przechylania się na drugą stronę, co jest powszechną cechą pojazdów Royal 4x4. Co więcej, dla pasażerów tylnej części auta, zamontowano uchwyty, które współpracują ze stopniami bocznymi, ułatwiając wsiadanie i wysiadanie.

Rang Rover ma aktualnie przebieg 180 000 mil, a historia serwisowania jest obszerna: pierwszy serwis odbył się w kwietniu 2005 roku w Stratstone Mayfair, następnie pięć w Hunters Land Rover, dwa u specjalistów w Windsorze, kolejne pięć serwisów u Johna Dennisa w Aylesbury.

Królewski, a jednak... skromny

Z jednej strony auto z 2004 roku zostało poddane kilku istotnym modyfikacjom, których nie znajdziesz w standardowych pojazdach tej marki. We wnętrzu „królewskiego" Range Rovera, które jest wyłożone jasno kremową skórą, tak naprawdę nie ma żadnych wyróżników, w stylu specjalnych herbów, inkrustacji czy specjalnych haftów. Tak naprawdę to na pierwszy rzut oka trudno odróżnić to auto od modelu, który dziś można kupić za kilkanaście tys. zł. Te luksusowe terenówki z racji awaryjności i wysokich kosztów utrzymania mają dużą utratę wartości.

Zobacz wideo

W tym przypadku jednak historia wiążąca się z autem sprawi, że cena będzie mocno odbiegać od rynkowej wartości tego modelu. Aukcja na żywo Land Rovera z 2004 roku odbędzie się w niedzielę, 11 listopada, podczas NEC Classic Motor Show Sale 2023 w Anglii. Cenę wywoławczą ustalono na 50-60 tys. funtów, czyli ok. 250-300 tys. złotych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.