Czy można wyprzedzać prawym pasem na autostradzie? Zajrzyjmy do przepisów

Prawdopodobnie nie raz spotkaliście się z sytuacją na autostradzie lub drodze ekspresowej, w której lewym bądź środkowym pasem jechał kierowca, którego prędkość była znacznie niższa niż obowiązujące ograniczenie. Automatycznie rodzi się wtedy pytanie - czy można takiego zmotoryzowanego wyprzedzić prawym pasem?

Jadąc po autostradzie A1 na jezdni w kierunku Łodzi, natknąłem się na dostawczaka, który dumnie zajmował środkowy pas jezdni. Jechał on jednak z nieco niższą niż dozwolona na trasie prędkość, zapewne ok. 115-120 km/h. Zaskoczyło mnie to o tyle, że prawy pas, który notabene zajmowałem, był pusty. Nic nie stało na przeszkodzie, by z niego skorzystać, zwłaszcza że obligują do tego przepisy. I tu dochodzi do najciekawszego. Jadący za mną z taką dozwoloną prędkością kierowca Kii widząc dostawcze auto, nie pozostał na prawym pasie, ale nagle włączył kierunkowskaz, "przeskoczył" o dwa pasy i lewym wyprzedził marudera. Zdziwiło mnie to o tyle, że wyprzedzanie prawym pasem w takiej sytuacji jest jak najbardziej dozwolone. Zresztą zajrzyjmy do ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Zobacz wideo

Wyprzedzanie prawym pasem na autostradzie? Jak najbardziej, jeszcze jak

Wspomniany przeze mnie obowiązek poruszania się prawym pasem jest zawarty w art. 16 ust 4 - "Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa". Jak więc wynika z praktyki, jak również z przepisów (o tym później), wyprzedzanie najczęściej uskutecznia się lewym pasem.

Co więcej, po wprowadzeniu zakazu wyprzedzania dla samochodów ciężarowych na autostradach i drogach ekspresowych niektórzy kierowcy osobówek zaczęli traktować lewy pas jak domyślny. Niektórzy z kolei potrafią zapomnieć, że należy trzymać się prawej strony, przez co na trasach o trzech pasach ruchu w jednym kierunku, można natknąć się na sznur aut jadących środkiem. Jak już wcześniej napomknąłem, można takich zmotoryzowanych wyprzedzić prawym pasem.

Jak czytamy w art. 24 ust. 3 - "Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5, 10 i 12". I tutaj dochodzimy do sedna. Wiele osób pamięta jedynie, początek przepisu, a w ust. 10 jasno stwierdzono, że:

Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7 (zakaz wyprzedzania przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia, na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi itd. - dop.red.): 1) na jezdni jednokierunkowej; 2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.

Zgodnie z powyższym, na autostradach, a więc drogach dwujezdniowych, z czego każda z jezdni jest jednokierunkowa, można wyprzedzać prawym pasem ruchu. To samo tyczy się dróg ekspresowych. W przypadku innych tras, wyprzedzanie możliwe jest tylko z lewej strony. Za wyprzedzanie pojazdu z niewłaściwej strony grozi mandat w wysokości 1000 zł oraz 3 punkty karne. Więcej artykułów poświęconych przepisom ruchu drogowego znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.