Cudze "blachy", brak OC i zakaz prowadzenia. Odpowie teraz za przestępstwo. Nowy przepis już działa

1 października weszły w życie nowe przepisy dotyczące tablic rejestracyjnych. Przekonał się o tym jeden z kierowców, który trafił w ręce gryfowskich mundurowych. Użycie cudzych "blach" jest teraz równoznaczne z przestępstwem.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Policjanci z Gryfowa Śląskiego podczas nocnego patrolu drogowego zwrócili uwagę na poruszającego się w ich pobliżu volkswagena. Mieli niezłego nosa. Po zatrzymaniu go do kontroli okazało się, że wcale nie powinien poruszać się tym autem.

Zobacz wideo Goodwood Festival of Speed - wizyta na jednej z najlepszych imprez motoryzacyjnych na świecie [AUTOPROMOCJA]

Kierowca złamał szereg przepisów. Policyjne systemy informatyczne wykazały, że 43-letniego mieszkańca Mirska obowiązuje sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, samochód, którym się poruszał niezarejestrowany i nie posiada aktualnej polisy OC. To jednak nie koniec jego nieszczęść.

"Kolega ślepy czy głuchy?" Nowy przepis od tego miesiąca

Umieszczone na aucie tablice rejestracyjne należały do zupełnie innego samochodu. Osobowy volkswagen został odholowany na policyjny parking, a mężczyzna wylądował w areszcie. Teraz odpowie przed sądem za swoje niezgodne z przepisami zachowanie.

Korzystanie z cudzych "blach" to teraz przestępstwo. Bat na złodziei

Przypomnijmy, że do końca września korzystanie z tablic rejestracyjnych było ledwie wykroczeniem. Wraz z początkiem października używanie tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do pojazdu, na którym ją umieszczono, albo używanie podrobionej lub przerobionej tablicy, znalazło swoje miejsce w kodeksie karnym.

Ta zmiana prawa ma na celu między innymi zminimalizowanie przypadków kradzieży paliwa na stacjach. Aby zatrzeć ślady przed policjantami, złodzieje zakładali często nieswoje tablice. Często stosowano taką praktykę także w przypadku auta szykowanego pod akcję rozboju. Ten kierowca był też jednym z wielu, który chciał ominąć brak zarejestrowania auta i brak jego ubezpieczenia. Teraz grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Lwówku Śląskim

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.