Pogoń za luksusową terenówką. Policjanci doskonale wiedzieli, jakie auto namierzyli

Dolnośląscy policjanci ścigali kierowcę Mercedesa Klasy G, który za wszelką cenę chciał uniknąć spotkania z mundurowymi. Uciekinier miał ku temu wiele powodów, a głównym było prowadzenie auta skradzionego na terytorium Niemiec.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w wyniku prowadzonych czynności operacyjnych ustalili i namierzyli samochód, który został utracony w Niemczech. W celu zatrzymania pojazdu i jego kierowcy działania służb skoordynowano i przystąpiono do akcji. Więcej na temat kradzieży pojazdów piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

Próbę zatrzymania przemieszczającego się luksusowego Mercedesa G 500 o szacunkowej wartości 600 tys. zł, na terenie Głogowa podjęli miejscowi policjanci. Jak czytamy w komunikacie prasowym, kierujący terenówką na widok mundurowych blokujących przejazd, gwałtownie przyspieszył omal nie doprowadzając do potrącenia funkcjonariusza. Uciekinier pod presją mundurowych kilka kilometrów dalej porzucił Mercedesa i postanowił uciekać pieszo.

Zobacz wideo Dolnośląscy policjanci odzyskali luksusowe auto skradzione na terenie Niemiec

Zdeterminowani policjanci podążający tropem uciekiniera, zdołali schwytać mężczyznę odpowiedzialnego za kierowanie porzuconym samochodem. Okazał się nim 37-latek, któremu przedstawiono zarzuty kradzieży z włamaniem do pojazdu, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, czynnej napaści na funkcjonariusza oraz używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu.

Prokuratura Rejonowa w Głogowie wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, do którego sąd się przychyli i zastosował ten środek zapobiegawczy na 3 miesiące

Aresztowany 37-latek oczekuje na dalsze decyzje sądu w swojej sprawie. W związku z zarzucanymi mu czynami zabronionymi, może zostać pozbawiony wolności nawet na dziesięć lat. Odzyskany Mercedes Klasy G został przetransportowany lawetą na strzeżony policyjny parking.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.