Zeszlifowany VIN, podrobione tabliczki znamionowe i fałszywy dowód rejestracyjny

Szereg nieprawidłowości w kontrolowanym samochodzie wykryli funkcjonariusze Straży Granicznej. Toyota RAV4 miała wstawiony nowy numer identyfikacyjny, podrobione tabliczki znamionowe i fałszywy ukraiński dowód rejestracyjny.

Mundurowi podczas swojej pracy na drogowym przejściu granicznym w Medyce, w środę 20 września wnikliwie przyjrzeli się legalność pochodzenia kontrolowanej Toyoty RAV4 wyprodukowanej w 2021 roku. SUV-em z napędem hybrydowym do kontroli zgłosiła się 37-letnia obywatelka Ukrainy. Kobieta nie wyjechała z Polski z uwagi na szereg wykrytych nieprawidłowości O kradzieżach pojazdów więcej piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

Nowy VIN w miejscu fabrycznego

Jak czytamy w komunikacie prasowym Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, podczas kontroli mundurowi ujawnili ingerencję w oznaczenia identyfikacyjne pojazdu. Jak się okazało, fabryczny VIN został zeszlifowany, a na jego miejsce wstawiono nowy. Ponadto podrobieniu uległy tabliczki znamionowe, zawierające dane pojazdu. Na koniec ujawniony został fałszywy ukraiński dowód rejestracyjny.

Cudzoziemka straciła samochód o szacunkowej wartości 230 tysięcy złotych. Toyotę zatrzymano na służbowym parkingu, a dalsze czynności w sprawie prowadzą specjaliści ze Straży Granicznej. 

Strażnicy regularne ujawniają nielegalne pojazdy

Strażnicy podczas swojej codziennej pracy na drogowych przejściach granicznych sprawdzają m.in. legalność pochodzenia aut, w których kierowcy zamierzają przekroczyć granicę państwa, a także kontrolują pojazdy transportowane na lawetach bądź przyczepach. W ujawnianiu sprzętów z nielegalnego źródła pomaga doświadczenie, nowoczesny sprzęt oraz dostęp do europejskich baz danych.

Od początku 2023 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili pojazdy oraz podzespoły samochodowe pochodzące z przestępstwa o łącznej szacunkowej wartości ponad 6,2 mln złotych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.