Kobieta cudem uniknęła potrącenia. Niebezpieczeństwo na pasach [Wideo]

Trwają czynności wyjaśniające w sprawie niebezpiecznej sytuacji na oznakowanym przejściu dla pieszych w Mikołowie. Prowadzący rowery kobieta z mężczyzną przechodzili przez ulicę, gdy nagle z lewym pasem przejeżdżał Opel. Wszystko zarejestrowała kamera wideorejestratora z auta stojącego na prawej stronie jezdni.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Ten niezwykle groźny incydent miał miejsce w poniedziałek 11 września około godziny 19:00 w Mikołowie na DK 81 w kierunku na Żory. Na nagraniu przekazanym Policji widzimy jak kierowca poruszający się lewym pasem nie zatrzymał się przed przejściem i o mało nie potrącił kobiety.

O włos od tragedii. Kobieta cofnęła się w ostatniej chwili

Nagranie pochodzi od kierującego, który zatrzymał się przed pieszymi na prawym pasie. W pewnym momencie mężczyzna krzyczy do kobiety, próbując ostrzec ją przed nadciągającym niebezpieczeństwem. Tym był nadjeżdżający lewą stroną jezdni czarny Opel, który nie miał w planach zatrzymać się przed pieszymi uczestnikami ruchu. Kobieta cofnęła się w ostatniej chwili, unikając tragedii. Trwają ustalenia sprawcy, któremu za wykroczenie grozi wysoka grzywna. 

Zobacz wideo Piesza w ostatniej chwili uniknęła potrącenia na pasach

Wypadki na "zebrze" to prawdziwa plaga. Pogoda nie ma znaczenia

Niedawno poruszaliśmy kwestię niebezpieczeństw na przejściach dla pieszych. Tylko do końca sierpnia b.r. miało miejsce aż 2846 wypadków z udziałem przechodniów w takich miejscach, a wśród nich 237 ofiar. Na nagraniu widzimy, że pasy były doskonale oznakowane, zaś warunki pogodowe były więcej, niż dobre.

To kolejny przykład, że korzystna pogoda również wpływa na wzrost zagrożenia — kierowcy wówczas nie zachowują należytej ostrożności i poddają się brawurze. Natomiast piesi przeprowadzający rowery zachowali się odpowiednio, sygnalizując chęć przejścia na drugą stronę i przede wszystkim zejście ze swoich jednośladów. Tym razem udało się uniknąć tragedii tylko dzięki wzmożonej czujności pieszej oraz autora nagrania, ale kolejny przypadek może skończyć się już tragedią. Źródło: Śląska Policja

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.