Obrotowa winda dla statków w Wielkiej Brytanii. Na świecie nie ma takiej drugiej

Cuda tworzy nie tylko natura. Z powodzeniem tworzy je także inżynieria. Najlepszym przykładem jest Falkirk Wheel. To... obrotowa winda dla statków! Jej "łyżka" mieści 300 tys. litrów wody i może ważyć nawet 600 ton. A to dopiero początek ciekawych faktów.

Ciekawostki dotyczące budowli o charakterze transportowym znajdziesz również w innych tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Obrotowa winda dla statków w Wielkiej Brytanii nazywa się Falkirk Wheel. Choć nie jest to zwykła winda, a raczej niezły kawał inżynierii. Podstawą jego działania stanowi koło śluzy o średnicy na poziomie 35 metrów. Różnica poziomów między górną i dolną taflą wody to aż 24 metry. Każda z gondoli ma 25 metrów długości i pojemność 300 m3 wody (to daje jakieś 300 tys. litrów!). A to nadal dopiero początek imponujących danych.

Zobacz wideo

Silnik Falkirk Wheel zużywa tyle prądu, co lodówka. Jednocześnie dźwiga 600 ton

Cykl obrotu śluzy o 180 stopni jest realizowany przez silnik elektryczny. Jednostka ma moc 22,5 kW, czyli prawie 31 koni. Niska moc? Być może. Jednostka jednak daje radę, a do tego jest wyjątkowo oszczędna. Energia potrzebna do wprawienia koła w ruch wynosi 1,5 kWh. To mniej więcej tyle, ile w ciągu dwóch dni zużywa stojąca w waszej kuchni lodówka. Tu mówimy natomiast o silniku, który musi poruszyć masę sięgającą 600 ton.

Cykl pracy podnośni obrotowej, służącej do transportu jednostek pływających, to zaledwie 15 minut. Tyle czasu potrzeba, aby statek z poziomu wyższego trafił na niższy i odwrotnie. Zasada działania jest tu podobna do gondoli na diabelskim młynie. Właśnie dlatego podnośnia obrotowa dla statków jest nazywana diabelskim młynem z Falkirk. Winda obraca się wokoło własnej osi. Każda z dwóch gondoli w czasie obrotu jest ustawiona równolegle do tafli wody.

 

Obrotowa winda dla statków ponad 420 mln zł. Otworzyła ją sama królowa

Obrotowa winda jest jedyną taką maszyną na świecie. Transportuje jednostki pomiędzy kanałem Forth and Clyde a kanałem Union w Szkocji w Wielkiej Brytanii. Pełny koszt realizacji tego projektu w latach 1999 – 2022 sięgnął 78 milionów funtów. Ówczesnych funtów. To po kursie z tamtego okresu dawało blisko 422 mln zł. Winda została oficjalnie oddana do użytkowania 22 maja 2002 roku. Wstęgę przecięła sama królowa Elżbieta II w trakcie obchodów złotego jubileuszu panowania. Obiekt jest na tyle ciekawy, że szacuje się, iż każdego roku przyciąga nawet 400 tys. turystów. Każdy z nich może przejechać się windą po zakupieniu biletu. Stojąc przy barierce, zwiedzający mogą podziwiać niesamowite widoki.

Ciekawostka? Kształt ramion windy był inspirowany kształtem celtyckiego dwuostrzowego topora zwanego labrysem.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.