Czy można wyjeżdżać z bramy albo podwórka prosto na buspas?

Buspasy mają przyspieszać ruch autobusów. Stanowią jednak poważny problem dla kierowców, którzy chcą uzyskać dostęp do posesji położonych bezpośrednio przy nich. Ich obecność wyklucza wjazd na teren własnego domu? Całe szczęście nie.

O przepisach i ich praktycznym zastosowaniu szerzej opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Buspasy są wyznaczane na skrajnie prawych pasach ruchu. Kto uzyskuje do nich dostęp? Głównie autobusy, ale także samochody elektryczne i wodorowe. Niektóre inne pojazdy mogą mieć dostęp warunkowy. Tu sprawa jest oczywista. Mniej oczywiste jest to, co powyższe przepisy oznaczają dla posiadaczy posesji, które są zlokalizowane przy buspasie.

Zobacz wideo

Wjazd na buspas wprost z posesji. Dwa kluczowe warunki

Wyobraźmy sobie taki scenariusz. Przy buspasie kierowca ma domek z własnym podjazdem, bramę wjazdową na parking przed blokiem, ewentualnie siedzibę firmy z parkingiem. W efekcie, żeby się wydostać ze swojej posesji, musi przeciąć buspas. Nie posiada jednak np. samochodu elektrycznego. Czy polskie przepisy na to pozwalają? Całe szczęście tak. Oczywiście pod pewnymi warunkami. Kluczowe wymogi postawione przed kierującym są dwa:

  • Po pierwsze wyjeżdżając z posesji na pas ruchu dla autobusów, jest użytkownikiem włączającym się do ruchu. To oznacza, że musi zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa wszystkim pojazdom, które jadą buspasem. I tym posiadającym uprawnienia do poruszania się po tej części jezdni, jak i tym, które jadą po niej nielegalnie.
  • Po drugie po wjechaniu na buspas, i przed zmianą pasa ruchu na taki przeznaczony dla wszystkich pojazdów, kierujący musi spojrzeć na linie na jezdni. Buspas bardzo często jest oddzielony od reszty drogi linią pojedynczą ciągłą P-2. Ta jest nieprzekraczalna. W takim przypadku zmiana pasa ruchu będzie możliwa dopiero wtedy, gdy linia P-2 zamieni się w linię pojedynczą przerywaną P-1.

Kierowcy najczęściej zapominają o kwestii linii na jezdni. I linii P-2 nie można przekroczyć także w przypadku, w którym kierowca chce wjechać na posesję położoną przy buspasie. Na pas ruchu dla autobusów trzeba wjechać często dużo wcześniej. Na fragmencie jezdni, na którym występuje linia przerywana.

Kiedy kierowca może legalnie wjechać na buspas?

Wiemy już, że kierowca każdego samochodu uzyskuje legalny dostęp do buspasa w sytuacji, w której chce dojechać do posesji położonej bezpośrednio przy nim. Kiedy jeszcze może wjechać na pas ruchu dla autobusów? Identyczna zasada dotyczy ogólnodostępnych miejsc parkingowych zlokalizowanych przy buspasie. Przepisy zezwalają na wykonanie takiego manewru również bezpośrednio przed skrzyżowaniem, gdy kierujący planuje wykonać na nim manewr skrętu w prawo i ten został dopuszczony znakami drogowymi. W takim przypadku często buspasy są "wyłączane" przed skrzyżowaniami.

Poza tym pasy ruchu dla autobusów w dużych miastach coraz częściej nie są całodobowe, a obowiązują w konkretnych godzinach. Poza godzinami obowiązywania dostęp do nich uzyskuje każdy typ pojazdu.

Za jazdę buspasem można dostać nie jeden, a dwa mandaty

Na koniec pozostała jeszcze jedna kwestia. Załóżmy, że kierowca złamie którąś z zasad opisanych powyżej. Jaki grozi mu mandat? Sankcje tak naprawdę mogą być dwie. Po pierwsze może zostać ukarany za nielegalny przejazd buspasem. W takim przypadku dostanie 100 zł mandatu i 1 punkt karny. Poza tym możliwy jest mandat za przejechanie przez linię ciągłą P-2. To również oznacza karę wynoszącą 100 zł i 1 punkt karny. Co ważne, polskie przepisy przewidują tzw. zbieg wykroczeń. To oznacza, że dwie powyższe kary można otrzymać jednocześnie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.