Skaczące Mercedesy robią furorę na Instagramie. "Funkcja miała służyć do czegoś innego"

Co robi Mercedes GLS na pustyni? Skacze! Tak mógłby brzmieć nowy dowcip, ale to prawda. Innowacyjna funkcja SUV-a pomaga wydostać się z piasku, ale właściciele drogiego auta wykorzystują ją w inny sposób. Internet szaleje za Mercedesem GLS.

Druga generacja luksusowego Mercedesa GLS została zaprezentowana w 2019 r., a do sprzedaży na większości rynków trafiła w kolejnym. SUV ze Stuttgartu nie jest nowością, ale co bardziej wyluzowani właściciele znowu przypomnieli sobie o jego najśmieszniejszej funkcji i "skaczą" swoimi mercedesami po całym świecie. W taką samą funkcję został wyposażony jeszcze bardziej luksusowy bliźniaczy model Mercedes-Maybach GLS. Dlaczego producent zaopatrzył swoje SUV-y w możliwość wykonywania "przysiadów"? Warto się tego dowiedzieć, bo wyjaśnienie jest ciekawe.

Zobacz wideo Widzieliśmy nowego Mercedesa-Maybacha EQS SUV 680. Czy robi wrażenie?

Więcej motoryzacyjnych ciekawostek znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Nietypowa funkcja mercedesów to Rocking Mode. Służy do wydobycia się z piasku

Drogie mercedesy mają pneumatyczne zawieszenie Airmatic z aktywnym hydraulicznym tłumieniem E-Active Body Control. Jedną z jego funkcji jest zmienna amortyzacja podnosząca komfort jazdy w nieboskłon. To dlatego, że potrafi wytwarzać siły, które przeciwdziałają ruchom nadwozia wywoływanym przez nierówności drogi. Poza tym takie rozwiązanie daje możliwość poziomowania nadwozia w zależności od obciążenia oraz na zakrętach, a nawet regulację prześwitu każdego koła osobno.

Z tego powodu mercedes mógł zaopatrzyć swoje SUV-y w układ, który pomaga w razie ugrzęźnięcia w piasku albo innej luźnej nawierzchni, np. w błocie. Inżynierowie z niemieckiej firmy zorientowali się, że jeśli wywołać rytmiczne ruchy nadwozia w pionie, zmienia się przyczepność kół do podłoża, co pozwala odzyskać przyczepność. Nazwali nową funkcję Rocking Mode, bo miała służyć wydostawaniu się z pułapki (ang. to rock itself free - uwolnić się).

 

Mercedesy GLS podskakują czy robią przysiady? Zdania na ten temat są podzielone

Wkrótce okazało się, że użytkownicy modeli GLS niezbyt chętnie opuszczają asfaltowe drogi i traktują swoje samochody jak luksusowe limuzyny. Dlatego zaczęli używać Rocking Mode na ulicach w celu poprawienia humoru - własnego oraz ludzi w okolicy. Efekt jest taki, że skaczące mercedesy i Mercedesy-Maybachy GLS można zobaczyć na całym świecie ku uciesze obserwujących to ludzi. Filmy, które to ilustrują, znowu robią furorę w mediach społecznościowych.

Jako ciekawostkę można podać fakt, że zawieszenie E-Active Body Control ma znacznie większe możliwości. W razie potrzeby kierowca może przy użyciu ekranu w kabinie ręcznie regulować wysokość każdego amortyzatora. To się może przydać na bardzo nierównej nawierzchni, kiedy któreś z kół zawiśnie w powietrzu i samochód straci trakcję. Dlatego w najbliższej przyszłości można spodziewać się innych występów Mercedesów GLS. Takich, na których będą unosić w górę pojedynczą nogę... to znaczy koło. Tylko nie wiadomo, w jakim celu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.