Lewitujące pociągi od polskiego start-upu? Premiera nowej technologii już jutro

Polski start-up Nevomo już 5 września zaprezentuje w Brukseli technologię lewitacji pociągów, która wykorzystuje istniejącą już trakcję kolejową. Co wiemy na temat rozwiązania o nazwie MagRail?

Przemek Pączek, prezes zarządu i współzałożyciel start-upu Nevomo, w specjalnym wywiadzie dla portalu WNP.PL zdradził szczegóły technologii. Jak tłumaczy Pączek, "Chodzi w niej o wprowadzenie na istniejącą już klasyczną infrastrukturę kolejową nowego napędu magnetycznego z użyciem silnika liniowego i lewitacji magnetycznej". Technologia ma zapewnić rozwój transportu kolejowego i zwiększenie jego atrakcyjności przy "jak najmniejszych nakładach z wykorzystaniem aktywów, które są już dostępne". Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo

MagRail w praktyce

Działania polskiego wynalazku polega na zainstalowaniu pomiędzy szynami stojanu silnika liniowego, czyli odpowiednio skonfigurowanego zestawu elektromagnesów. Zapewniają one siłę ciągu lub siłę hamowania. Dodatkowo po bokach, równolegle do szyn, umieszcza się belki lewitacyjne. Jak stwierdza Pączek, "Tor wyposażony w urządzenia MagRail nie składa się zatem tylko ze standardowych dwóch szyn oraz podkładów, ale z pięciu równoległych elementów, upakowanych jednak w tej samej przestrzeni".

System zapewnia możliwość korzystania z tego samego toru przez standardowy pociąg i pojazd napędzany magnetycznie, co jest też jedną z największych zalet technologii. Jak zdradził założyciel start-upu, technologia ma już za sobą pierwsze pomyślne testy. Na specjalnym torze w Nowej Sarzynie udało się rozpędzić specjalnie skonstruowany wózek kolejowy o masie około dwóch ton i długości sześciu m do ok. 130 km/godz.

Jak wspomina Pączek, "Przy prędkości ponad 70 km/na godzinę pojazd testowy zaczął lewitować. Po przekroczeniu tej prędkości siły są tak duże, że potrafią oderwać go od szyn. W czasie testów szczelina między kołami a szynami wynosiła około 20 mm. Sprawdzamy jednak różne warianty". Prezes Nevomo zdradził, że docelowo wagon kolejowy będzie wyposażony w dwa tego typu wózki i dzięki napędowi bazującemu na magnetycznym silniku liniowym będzie mógł poruszać się po torach samodzielnie, i to bez lokomotywy.

To pierwszy przypadek udanej lewitacji wagonu na standardowej linii kolejowej o rozstawie torów 1435 mm w historii. Zdaniem założyciela start-upu jest to ważne dlatego, że inne rozwiązania były konstruowane na podstawie osobnej infrastruktury (kolej Transrapid w Szanghaju i Shinkansen w Japonii), przez co były bardzo kosztowne. Mowa tutaj o kwotach rzędu kilkudziesięciu milionów euro. "W przypadku technologii MagRail mówimy o kosztach na poziomie około 10 mln euro za kilometr, a więc wielokrotnie niższych. Nasz pomysł polega na doposażaniu komponentami systemu MagRail linii kolejowych, które już istnieją" - dodaje Pączek.

Technologia wzbudza duże zainteresowanie wśród zachodniej klienteli. Na początek jednak firma skupi się na komercjalizacji pomysłu, ale w wersji z napędem liniowym, bez lewitacji. MagRail Booster wykorzystuje napęd magnetyczny - pojazdy w tym systemie nie unoszą się nad torami, tylko poruszają się po nich dzięki oddziaływaniu elektromagnetycznemu. Zdaniem prezesa Pączka: "Jeśli wyposażymy wagony w trwałe magnesy pasywne energetycznie oraz dość ograniczoną ilość elektroniki, będą mogły funkcjonować samodzielnie - bez konieczności łączenia w składy ciągnięte przez lokomotywy". Zdaniem konstruktorów MagRail finalnie pozwoli na podniesienie prędkości pociągów do nawet 550 km/h.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.