Jak wygląda kabina amerykańskiej ciężarówki? Część mieszkalna jest większa od kawalerki w Warszawie

W przypadku Peterbilta 579 Ultraloft spokojnie możemy mówić nie o kabinie z częścią mieszkalną, a apartamencie na kołach. Kierowca ma do dyspozycji łoże małżeńskie, częściowo wyposażoną kuchnię, a nawet szafę.

Ciekawostki z rynku motoryzacyjnego znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

W Stanach Zjednoczonych wszystko jest wielkie. Za oceanem pojemność małej coli można liczyć w litrach, mleko sprzedaje się w baniakach, a duży europejski SUV, staje się małym autem rodzinnym. Identyczna zasada dotyczy także ciężarówek. Zwłaszcza tych charakterystycznych z wystającym "nosem". Dziś opowiemy o modelu naprawdę wyjątkowym. Opiszemy pojazd, który ma najprzestronniejszą kabinę pasażerską na świecie.

Zobacz wideo Czechy. Od barierki do barierki, prawie uderzając w znak. Tak pijany kierowca tira przewoził palety z cegłami

Same schowki Peterbilta 579 Ultraloft mają pojemność bagażnika w dużym SUV-ie

Peterbilt 579 Ultraloft jest ciągnikiem siodłowym. Jednak takim wyposażonym nie w materac i miejsce do spania, a raczej kawalerkę! To trochę tak, jakby ciężarówka na postoju zamieniała się w kampera. Przestrzeń przygotowana dla kierowcy składa się z sypialni, strefy kuchennej, a także szafy. Sama sypialnia ma 2 metry długości, a całe pomieszczenie może się pochwalić wysokością sięgającą 2,43 metra. Ciekawostek dotyczących tego pojazdu jest jednak zdecydowanie więcej. Warto wiedzieć m.in. o tym, że:

  • Rozmiar samego łóżka to 212x105 cm. Niewiele brakuje mu do małego łóżka małżeńskiego.
  • W kabinie montowana jest mikrofalówka, lodówka, ekspres do kawy, a nawet 32-calowy telewizor. Inżynierowie pomyśleli też o gniazdkach – 12-woltowych, 110-woltowych i porcie USB.
  • Sama przestrzeń do przechowywania przedmiotów osobistych przez kierowcę ma prawie 2 m2. To oznacza dokładnie 1982 litrów pojemności. Mniej więcej tyle, ile w bardzo dużym SUV-ie po złożeniu tylnej kanapy.

Peterbilt 579 Ultraloft z dwoma silnikami

Potężny pojazd wymaga równie potężnego napędu. I taki właśnie dostaje. Standardowo pod długą maską ciężarówki jest montowana jednostka Paccar MX-13. To motor, który można spotkać w europejskich DAF-ach (które de facto są produkowane przez ten sam koncern, co Peterbilty). Silnik ma 12,9 litra pojemności, nawet 510 koni mocy i przeszło 2500 Nm momentu obrotowego. Alternatywnie konfigurując ciężarówkę kierowca może zdecydować się na motor Cummins X15. Ten ma 15 litrów pojemności, nawet 605 koni mechanicznych i 2800 Nm momentu obrotowego. Obydwie jednostki otrzymują gwarancję producenta ograniczoną okresem 2 lat eksploatacji lub 400 tys. km.

Kabina Peterbilta 579 UltraloftKabina Peterbilta 579 Ultraloft Peterbilt

Ile kosztuje najprzestronniejsza ciężarówka świata?

Kierowca prowadzący Peterbilta 579 Ultraloft może się poczuć zupełnie tak, jakby woził polską kawalerkę ze sobą. Przestrzeń gwarantuje mu komfort odbywanych pauz i pozwala funkcjonować w naprawdę cywilizowanych warunkach nawet w czasie długich podróży. Niestety słowo komfort jest słowem kosztownym na każdym rynku motoryzacyjnym. Cena? Sam ciągnik w USA kosztuje mniej więcej 200 tys. dolarów. To po obecnym kursie blisko 830 tys. zł. A do sumy tej należałoby jeszcze doliczyć VAT, akcyzę i inne podatki. W skrócie suma robi się astronomiczna.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.