Holowanie auta. Jak robić to poprawnie i bezpiecznie?

Nagła usterka w samochodzie może przytrafić się w najmniej odpowiednim momencie. Gdy możliwość jej usunięcia na miejscu jest niemożliwa, pozostaje nam jedyna możliwość - holowanie pod dom, na parking lub do warsztatu. Jak robić to w zgodzie z przepisami i bezpieczeństwem? Wyjaśniamy.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Holowanie auta jest dozwolone na mocy Kodeksu drogowego. Warunek nadrzędny stanowi wówczas zachowanie szczególnej ostrożności. Należy również pamiętać, że nie w każdych okolicznościach taka czynność jest dozwolona. Dla przykładu np. przy awarii układu kierowniczego niezbędne jest skorzystanie z lawety.

Zobacz wideo Wymagana, a nieznana. Czym tak naprawdę jest bezpieczna odległość?

Holowanie pojazdu polega na ciągnięciu niesprawnego samochodu przez drugi w pełni sprawny pojazd. W tym celu należy połączyć auta za pomocą specjalnej linki. Jeśli w holowanym aucie sprawny jest układ hamulcowy, to nie może być ona krótsza niż 3 metry. Jeśli sprawne są oba to od 4 do 6 metrów. Choć sama procedura może wydawać się prosta, to w praktyce wcale taka nie jest. Wymaga sporo koncentracji i umiejętności. Należy również przestrzegać przepisów drogowych.

Początek? Odpowiednie przygotowanie pojazdu

Trójkąt ostrzegawczy powinniśmy umieścić z lewej strony samochodu. Jeśli zamierzamy holować pojazd po zmroku lub w warunkach słabej widoczności z powodu pogody włączmy światła pozycyjne. Podczas holowania jest zakaz włączania sygnałów awaryjnych

Holowanie samochodu powinno odbywać się na drodze, na której natężenie ruchu jest możliwe jak najmniejsze. Jeśli masz do wyboru drogi krajowe oraz gminne, wybierz te drugie. To znacząco wpłynie na bezpieczeństwo podczas wykonywania tej czynności. Jeśli nie mamy wyjścia i musimy skorzystać z drogi wielopasmowej, wybierajmy zawsze skrajny prawy pas.

Niezwykle ważna jest współpraca obydwu kierowców. To holujący przyspiesza, a holowany odpowiada za hamowanie. Wsiadając za kierownicę holowanego pojazdu, musisz pamiętać, aby pod żadnym pozorem nie dodawać gazu. Gdy trzeba zwolnić, zadaniem holującego jest delikatne naciśnięcie hamulca. Jest to sygnał dla holowanego, że należy nacisnąć delikatnie pedał hamulca.

Obowiązujące obecnie przepisy pozwalają na holowanie po drodze ekspresowej z prędkością maksymalnie 60 km/h. Natomiast pod żadnym pozorem nie wolno tego robić na autostradzie. Dotyczy to tylko pojazdów odpowiednio oznaczonych, które i tak można „przeciągnąć" jedynie do pierwszego zjazdu.

Najważniejsze zasady podczas holowania. Zapamiętaj

- Obydwa auta muszą sygnalizować zmianę pasa ruchu.

- Lina musi być napięta cały czas. Inaczej może dojść do gwałtownego przerwania i zerwania z niej holowanego samochodu.

- W razie hamowania pojazd holowany powinien hamować z większą siłą niż auto holujące.

- Uważajmy na przejściach dla pieszych, gdyż przechodnie mogą nie zauważyć liny i próbować przejść między obydwoma autami.

- Nie każde auto można holować, m.in. ze względu na automatyczną skrzynię biegów lub napęd elektryczny. Należy wcześniej sprawdzić w instrukcji, czy dotyczy to naszego pojazdu.

- Za kółkiem holowanego samochodu powinien znajdować się bardziej doświadczony kierowca.

Niedopuszczalne jest holowanie pojazdów z zamocowaną przyczepą. Wynika to między innymi z przepisów, które zaznaczają, że holować można tylko jedno auto. Wyjątkiem są pojazdy członowe.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.