Każdy kierowca może mieć policyjną apkę na telefonie, ale musi wiedzieć, jak to zrobić

Policyjna aplikacja dla kierowców nazywa się TaPo24 i jest dostępna dla wszystkich, tylko niewiele osób o tym wie. Co ciekawe, wcale nie trzeba jej instalować na swoim smartfonie, bo jest dostępna przez przeglądarkę internetową.

Aplikacja TaPo24 została opracowana specjalnie na potrzeby policjantów, ale zgodnie z prawem może korzystać z niej każdy. W tym celu nawet nie trzeba jej instalować, bo to aplikacja internetowa, co znaczy, że można używać jej za pomocą przeglądarki. Apka TaPo24 jest dostępna na stronie tapo24.pl. Kiedy poznacie jej możliwości, natychmiast dodacie zakładkę do ulubionych. Jest w niej mnóstwo ciekawych informacji dla kierowców, aczkolwiek część funkcji wymaga założenia konta.

Dobra wiadomość jest taka, że również to może zrobić każdy użytkownik. Dzięki apce TaPo24 (jej nazwa to skrót od słów  "taryfikator policyjny") funkcjonariusze drogówki nie muszą mieć w głowie każdego przepisu i znać wszystkich zasad obowiązujących na polskich drogach. Z tego samego powodu może stanowić potężna broń dla kierowców w dyskusji z policjantami podczas kontroli drogowej.

Zobacz wideo Nowe radiowozy wyposażone w sprzęt do kontroli stanu technicznego pojazdów

Więcej informacji na temat zasad kontroli drogowych znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Aplikacja TaPo24 jest genialnym narzędziem dostępnym dla każdego kierowcy

Co mówią o niej twórcy? Na stronie programu można przeczytać, że: "TaPo24 jest dedykowaną aplikacją dla kierowców, pracowników MSWiA w Polsce. Aktualnie posiada moduł taryfikatora, docelowo mają być zaimplementowane dodatkowe moduły wykorzystywane w codziennych czynnościach "na drodze". A co tak naprawdę, można znaleźć w aplikacji TAPo24?

Jej możliwości są naprawdę duże. To kompendium informacji niezbędnych dla polskich kierowców. Zostały podzielone na następujące działy:

  • Taryfikator — tu znajdziemy opis kar obowiązujących zgodnie z aktualnym prawem za wszystkie wykroczenia drogowe.
  • Droga — tu są wszystkie informacje potrzebne w czasie kontroli drogowej albo interwencji patrolu. To zdecydowanie najciekawsza zakładka
  • Przepisy — tutaj zostały zebrane linki do wszystkich aktów prawnych, które mogą się przydać na drodze. Nie chodzi tylko o ustawę "Prawo o ruchu drogowym", ale kilkadziesiąt ustaw, rozporządzeń, zarządzeń i kodeksów.
  • Pomoce — różne przydatne narzędzia i linki, włącznie z kodami pocztowymi w całej Polsce, kalkulatorem prędkości, przelicznikiem miligramów alkoholu na promile i wieloma innymi.

Krótko mówiąc, lista możliwości aplikacji TaPo24 jest imponująca. Program ma bardzo prostą i czytelną oprawę graficzną. Dzięki temu działa szybko, sprawnie i jest pozbawiony błędów. Trzeba też dodać, że apka jest przez cały czas rozwijana, więc zakres jej funkcji może się poszerzyć każdego dnia.

Dostęp do apki TAPo24.pl umożliwia każda przeglądarka. Nie róbcie tego w czasie jazdy

Dzięki dostępowi do strony tapo24.pl każdy kierowca może mieć taką samą wiedzę, jak policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Chodzi o informacje, które mogą przydawać się na co dzień. W apce jest lista wszystkich możliwych przepisów, znaków drogowych, honorowanych zagranicznych praw jazdy, kategorii prawa jazdy, kodów ograniczeń, które się w nich znajdują, UTO (Urządzeń Transportu Osobistego), kodów czynów zabronionych, procedury przeprowadzania kontroli trzeźwości, kwalifikacji zdarzeń drogowych, zatrzymywania dokumentów, holowania pojazdów i wiele innych informacji. W podstawowym module, czyli taryfikatorze jest nawet wygodna wyszukiwarka wykroczeń.

Dzięki dostępowi to aplikacji TaPo24 każdy kierowca wie, co robią policjanci, kiedy po rozmowie z nimi wracają do radiowozu i dlaczego są nieomylni. W czasie kiedy oni to robią, tak samo możecie sprawdzić, czy przypadkiem nie popełnili błędu w ocenie sytuacji albo interpretacji przepisów. Trzeba jednak pamiętać, żeby nie złamać ich w trakcie szukania informacji. Kierowca nie może używać telefonu komórkowego w aucie w czasie jazdy, chyba że urządzenia jest umieszczone w uchwycie na desce rozdzielczej. Najlepiej wyłączyć silnik, zanim weźmiemy telefon do ręki. Inaczej kierowca, który to robi, naraża się na mandat karny. Jaka jest jego wysokość? To też możecie sprawdzić w aplikacji TaPo24.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.