Jak? Pijany 36-latek kierujący zdezelowaną Corsą ukradł paliwo, niszczył inne samochody i nie tylko

Lista zarzutów, jakie usłyszał 34-latek z Zielonej Góry, jest tylko nieco krótsza od tej zawierającej usterki Corsy, którą kierował. Mężczyźnie grozi teraz kara nawet pięcioletniego więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, pomimo sądowego zakazu, pojazdem niedopuszczonym do ruchu, uszkodzenie innego auta, kradzież paliwa oraz tablicy rejestracyjnej – takie zarzuty usłyszał  34-letni mieszkaniec Zielonej Góry, który został zatrzymany przez świebodzińskich policjantów. Jak do tego doszło? Więcej informacji o policyjnych interwencjach znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo

Pijany 34-latek w zdezelowanej Corsie

Zgłoszenie o podejrzanym mężczyźnie wpłynęło w poniedziałkowy poranek 21 sierpnia. Policjanci otrzymali informację o najprawdopodobniej pijanym kierowcy, który jeździ zygzakiem oraz bez włączonych świateł. Co ciekawe, w trakcie, gdy funkcjonariusze jechali zbadać sprawę, dostali kolejne zgłoszenie z tej samej miejscowości. Tym razem chodziło o osobę, która miała niszczyć auta na jednym z miejscowych parkingów.

Jak przekazał aspirant Marcin Ruciński z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie - "Po dotarciu do miejscowości, w trakcie poszukiwań za opisanym pojazdem oraz mężczyzną, zauważono osobę, której ubiór odpowiadał opisowi ze zgłoszenia. Policjanci w trakcie czynności z mężczyzną ujawnili kluczyki od pojazdu. Mężczyzna był pod wyraźnym wpływem alkoholu". Jak się okazało, w organizmie 34-latka krążyło 0,6 promila.

Wkrótce odnaleziono także pojazd, którym według zgłoszenia miał się poruszać. Funkcjonariuszy musiał zaskoczyć widok kompletnie zdezelowanego Opla Corsy. Auto było w tak złej kondycji, że nie nadawało się do jazdy. Co ciekawe, tablice rejestracyjne pojazdu okazały się być skradzione. Pasowały także do zgłoszenia z pobliskiej stacji paliw, na której doszło do kradzieży paliwa.

Zatrzymany 34-latek z Zielonej Góry został już zatrzymany. Jak dodaje aspirant Ruciński - "Mężczyzna podejrzewany jest o kierowanie pojazdem mechanicznym pomimo sądowego zakazu i w stanie nietrzeźwości, pojazdem niedopuszczonym do ruchu, uszkodzenie innego pojazdu, kradzież tablicy rejestracyjnej oraz paliwa". Wkrótce odpowie przed Sądem Rejonowym w Świebodzinie. Oprócz dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu między innymi wyrok pięciu lat pozbawienia wolności oraz szereg wysokich grzywien.

Więcej o:
Copyright © Agora SA