Zasada 5 minut w klimatyzacji. W upały powinien znać ją każdy kierowca

Zasada 5 minut w klimatyzacji przynosi ogromną korzyść dla sprawności układu i zdrowia pasażerów. Kierowcy o niej jednak często nie wiedzą. Tym materiałem postanowiliśmy to zatem zmienić.

Praktyczne wskazówki dotyczące eksploatacji pojazdów znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Lato wróciło. Znowu jest słonecznie i znowu w ciągu dnia mocno rosną temperatury. A to oznacza, że kierowcy coraz chętniej sięgają do konsoli w swoich pojazdach i przycisku z napisem AC. Klimatyzacja pozwala na podróż wychłodzonym autem. Oznacza też jednak pewne obowiązki. Kluczowy dotyczy zasady 5 minut. Ona pozwala na utrzymanie klimy przez długi czas w dobrym stanie.

Zobacz wideo 18-latek ulicami miasta jeździł motocyklem na jednym kole

O co chodzi w zasadzie 5 minut dotyczącej klimatyzacji?

Zasada działa w bardzo prosty sposób. Polega w dużej mierze na tym, aby na 5 minut przed dotarciem do celu i zgaszeniem silnika wyłączyć schładzacz w pojeździe. Co ważne, sam schładzacz, a nie nawiew. Dzięki temu zmrożony podczas pracy układu parownik będzie miał czas na podwyższenie swojej temperatury. Pracujący wentylator odbierze z niego chłód i parę wodną powstałą podczas odmrażania elementu.

Zasada 5 minut pozwala na ograniczenie ilości wilgoci krążącej w układzie wentylacyjnym. A wilgoć w połączeniu z upałem tworzy środowisko, które szczególnie sprzyja rozwojowi grzybów, pleśni i bakterii. Skutek? Po pierwsze po ponownym uruchomieniu schładzacza w kabinie pasażerskiej nie pojawi się nieprzyjemny zapach, a na szybie para wodna. Po drugie mniejsza ilość grzybów, pleśni i bakterii to mniejsze ryzyko tego, że kierowca lub pasażerowie zostaną przeziębieni przez klimatyzację.

Zasada 5 minut ma też jeden skutek uboczny. Dobry skutek uboczny

Skutkiem ubocznym dbania o klimatyzację i stosowania zasady 5 minut stanie się też to, że ciała pasażerów zostaną stopniowo przygotowane do temperatury, które czeka na nie poza autem. Dzięki temu przejście z klimatyzowanego pomieszczenia na dwór będzie bardziej płynne.

Zasada 5 minut to jedno. Dezynfekcja klimatyzacji drugie

Oczywiście nie jest też tak, że zasada 5 minut całkowicie eliminuje wilgoć z kanałów wentylacyjnych w samochodzie. Tam nadal będą się rozwijać bakterie, tylko nieco wolniej i w mniejszym stopniu. To oznacza, że kierowca nadal musi dezynfekować kanały. Powinien to robić co najmniej raz w roku. Tylko w takim przypadku może on mieć pewność, że klima nie zawiedzie latem, a do tego nie będzie zagrażała zdrowiu pasażerów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.