Auto uszkodzone przez wiatr lub burzę. Ubezpieczyciel może zarzucić zaniedbanie

Co zrobić jeśli samochód został zniszczony przez siły natury: wiatr, burzę albo grad? Najlepiej pomyśleć o tym zawczasu, bo można wpaść w pułapkę. Ubezpieczyciel pojazdu może zarzuć zaniedbanie i odmówić wypłaty należnego odszkodowania.

Zawsze zdarzały się anomalie pogodowe, ale w ostatnich latach aura staje się coraz bardziej kapryśna. To znaczy, że właściciele samochodów powinni brać pod uwagę niszczące skutki wichur, gradobić oraz burz Ich skutkiem może być uszkodzenie samochodu. Wtedy jego ubezpieczyciel przyjrzy się okolicznościom tego zdarzenia. Jeśli uzna, że nie dochowaliśmy odpowiedniej staranności przy zabezpieczeniu auta przed zniszczeniem albo mu nie zapobiegliśmy, będzie mieć podstawę do odmowy wypłaty odszkodowania.

Zobacz wideo Potężne gradobicie we Francji. Było bardzo niebezpiecznie!

Więcej porad dla kierowców i właścicieli samochodów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Użytkownik samochodu ma obowiązek chronić je przed skutkami złej pogody

Właściciel lub użytkownik samochodu nie może ignorować okoliczności użytkowania. Elementem eksploatacji samochodu jest również jego postój. Tak samo, jak nie zostawiamy auta na placu budowy, po którym jeżdżą ciężarówki, nie powinniśmy stawiać go pod konarem drzewa, jeśli otrzymaliśmy alert pogodowy ostrzegający przed silnym wiatrem, czy burzą. Jeśli tylko mamy taką możliwość, musimy schować samochód w garażu, parkingu podziemnym albo postawić go w miejscu, w którym nic mu nie grozi. Jeżeli natomiast to nie było możliwe, będziemy musieli udowodnić ten fakt ubezpieczycielowi.

Co zrobić w przypadku zniszczenia lub uszkodzenia samochodu przez przedmioty uniesione silnym wiatrem albo konarem drzewa, który na nie spadł w czasie burzy? W pierwszej kolejności najlepiej dochodzić odszkodowania od ubezpieczyciela właściciela posesji, na której to się zdarzyło. Możliwe jest uzyskanie odszkodowania z jego ubezpieczenia OC, ale żeby to było możliwe, trzeba mu udowodnić zaniechanie. Musiałby na przykład wiedzieć, że drzewo wymagało wycięcia ze względu na, ale mimo to tego nie zrobił.

Auto uszkodzone przez wiatr. Kierowca może dochodzić odszkodowania od właściciela posesji

Jeśli to nie jest możliwe, trzeba spróbować uzyskać odszkodowanie z ubezpieczenia autocasco swojego samochodu. W ten sposób można zrekompensować sobie straty powstałe z powodu szkody, ale raczej nie ma szans na odszkodowanie za straty wywołane przez brak pojazdu, który uległ uszkodzeniu, a był używany do celów zarobkowych.

Żeby zwiększyć swoje szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku o odszkodowanie, trzeba to wziąć pod uwagę znacznie wcześniej, to znaczy w momencie zawierania umowy na ubezpieczenie AC. Polisa musi obejmować odszkodowanie za szkody wyrządzone przez siły natury: wiatr, gradobicie, pioruny i inne skutki pogodowe. Warto zagłębić się w Ogólne Warunki Ubezpieczenia i je dokładnie przeczytać, bo diabeł zwykle tkwi w ich szczegółach. Jeśli chcemy mieć pewność, co podpisujemy, zawsze czytajmy detale napisane tzw. drobnym drukiem. Może się tam kryć szereg wyłączeń z ubezpieczenia, często uzależnionych od rzeczy, których się nie spodziewamy.

Zanim podpiszesz umowę ubezpieczenia, przeczytaj dokładnie jej warunki i wyłączenia

Ważny jest też sam proces zgłoszenia szkody i dokumentacja, która mu towarzyszy. Należy ją wykonać zgodnie z procedurą, którą opisuje ubezpieczyciel w OWU, w odpowiedniej formie i wymaganym czasie. Dokumentacja fotograficzna powinna być możliwie dokładna. Przed zgłoszeniem trzeba dokładnie obejrzeć auto, nie tylko z zewnątrz, bo może się okazać, że np. po uszkodzeniu szyby przez konar dodatkowo jego wnętrze zostało zalane przez deszcz. Jeśli nie zabezpieczyliśmy odpowiednio samochodu po takim zdarzeniu, ubezpieczyciel może uznać, że dodatkowa szkoda wystąpiła w wyniku naszego zaniechania i nie będzie chciał za nią zapłacić.

Przede wszystkim warto pamiętać, że firmy ubezpieczeniowe mają specyficzne zadanie. Z jednej strony muszą przekonać klientów, że dbają o ich spokój ducha i bezpieczeństwo finansowe w trakcie użytkowania auta. Z drugiej zarabiają na tym, że w przypadkach dyskusyjnych potrafią skutecznie odmówić wypłaty odszkodowania. Na koniec ostatnia, ale bardzo istotna rada: szukajcie dobrego agenta i brokera ubezpieczeń. Jeśli okaże się, że takiemu pośrednikowi można zaufać, dla właściciela auta jest prawdziwym skarbem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.