To wciąż częsty widok. Co grozi za wyprzedzanie się ciężarówek? Mandat i TE punkty

W przypadku kierowców tirów najdotkliwsza kara to punkty karne. Mandat, nawet wysoki, da się znieść, ale utratę prawa jazdy? Dla zawodowego kierowcy to wielki problem. Co grozi za złamanie zakazu wyprzedzania?

Zakaz wyprzedzania się dla kierowców ciężarówek obowiązuje już od 1 lipca, ale wyścigi słoni wciąż są powszechnym widokiem. Rzadszym, ale jednak to zjawisko nie zostało wyeliminowane. Mimo że policja pilnuje nowych przepisów i nagłaśnia kolejne akcje. Podczas nich sypią się mandaty, a dla kierowców ciężarówek są one bardzo dotkliwe. Wszystko przez punkty karne. Przepisy ruchu drogowego wyjaśniamy codziennie na stronie głównej gazeta.pl.

Zobacz wideo Takie wyprzedzanie kosztuje 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych

Zakaz wyprzedzania się ciężarówek - kogo dotyczy

Zakaz wyprzedzania się ciężarówek dotyczy dróg szybkiego ruchu, to oznacza drogi ekspresowe (litera S) oraz autostrady (litera A). Zakaz obejmie następujące pojazdy: kategorie N2, N3 oraz zespoły pojazdów o długości ponad siedmiu metrów. Oczywiście nie raz zaznaczyliśmy na Moto.pl, że ustawodawca zakaz wprowadził dość mądrze, wyznaczając rozsądne wyjątki. Wprowadzenie bezwzględnego zakazu wyprzedzania się tirów mogłoby sparaliżować transport. Zakaz zależy od liczby pasów. Już wyjaśniamy.

Zakaz wyprzedzania się ciężarówek - liczba pasów:

  • Dwa pasy na drodze szybkiego ruchu: Nowy przepis nakłada na nich obowiązek jazdy skrajnie prawym pasem. To oznacza, że kierowcy ciężarówek nie mogą się wyprzedzać. Co do zasady.
  • Wyjątki: Kierowca może wyprzedzić pojazdy wykonujące na drodze prace porządkowe, remontowe lub modernizacyjne wysyłających żółte sygnały błyskowe, a także pojazdy, które poruszają się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej dla pojazdów kategorii N2 lub N3 obowiązującej na danej drodze
  • Trzy lub więcej pasów na drodze szybkiego ruchu: Kierowcy ciężarówek mogą legalnie jechać dwoma skrajnie prawymi pasami. W ich obrębie mogą się legalnie wyprzedzać. Zabronione jest jednak zjeżdżanie na pozostałe pasy. Przykład? Trzypasmowa obwodnica dużego miasta. Kierowcy tirów mogą wyprzedzać środkowym pasem, ale zjazd na skrajnie lewy grozi mandatem.

Zakaz wyprzedzania się ciężarówek - mandaty

W związku z zakazem wyprzedzania się ciężarówek możemy wyróżnić tak naprawdę trzy mandaty. Łamanie zakazu może mieć bardzo poważne konsekwencje. Limit punktów karnych w Polsce to 24 punkty. Za ignorowanie nowych przepisów można dostać aż osiem punktów karnych. To sporo, zwłaszcza dla kierowcy zawodowego, który musi mieć prawo jazdy, żeby pracować. W ogóle mamy wrażenie, że z dwóch nowych taryfikatorów mandatów to właśnie ten punktów karnych jest znacznie skuteczniejszym batem na kierowców. Pewnie dlatego politycy się go przestraszyli i zaczęli majstrować przy długości obowiązywania punktów. Wracając, mandaty za wyprzedzanie się ciężarówek:

  • Dwa pasy na drodze szybkiego ruchu: mandat 1000 zł oraz osiem pkt karnych
  • Trzy lub więcej pasów na drodze szybkiego ruchu: mandat 1000 zł oraz sześć punktów karnych
  • Nieprzestrzeganie jazdy wyłącznie dwoma pasami ruchu, które znajdują się najbliżej prawej krawędzi jezdni - mandat 500 zł

Wyprzedzanie się ciężarówek budzi aż takie emocje z powodu różnicy prędkości. Kiedy osobówki mogą jechać po drogach szybkiego ruchu 120 lub 140 km/h, to kierowcy ciężarówek tylko 80 km/h. Ich wyprzedzanie się spowalnia ruch. Pół biedy, kiedy inni muszą grzecznie poczekać, kiedy tiry zakończą swój wyścig słoni. Można się irytować, ale bez przesady. Problemem są kierowcy ciężarówek, którzy na manewr decydują się nagle i zjeżdżają na lewy pas praktycznie bez ostrzeżenia. Nagłe hamowanie ze 140 km/h może być bardzo niebezpieczne.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.